Jedenaście kolei wąskotorowych w Polsce posiada sprawne lokomotywy parowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Parowozy wąskotorowe w Gryficach

fot: Tomasz Rzeczycki

Od Bieszczadów na południowym wschodzie po Koszalin na Pomorzu węgiel wykorzystywany jest do napędu wąskotorowych parowozów. Obecnie w Polsce mamy trzynaście sprawnych lokomotyw parowych na wąskich torach. Gdzie je możemy spotkać w wakacje letnie?

Najstarszy w Polsce czynny parowóz wąskotorowy znajduje się w Poznaniu. Dysponuje nim Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, pod którego kuratelą znajduje się kolej parkowa Maltanka. To parowóz Borsig z 1925 r. Z 1929 r. pochodzi parowóz stacjonujący w Sochaczewie, a z 1938 r. lokomotywa parowa, znajdująca się na kolei wąskotorowej w Żninie. Pozostałe czynne parowozy wyprodukowane zostały w latach 1950-1957. Większość, bo dziesięć spośród trzynastu czynnych parowozów, wyprodukowała fabryka lokomotyw w Chrzanowie.

Pociągi parowe nie kursują zazwyczaj codziennie, lecz w niektóre dni. Przykładowo Bieszczadzka Kolej Leśna uruchamia je w lipcu i sierpniu we wtorki, środy, czwartki i piątki na trasie Majdan - Dołżyca i z powrotem. Przejazd trwa osiemdziesiąt minut, a pociągi z Majdanu odjeżdżają o godz. 10.00 i 12.00.

Koszalińska Kolej Wąskotorowa w lipcu i w sierpniu jeździ w większość dni, jednak pociągi parowe przewidziane są tylko w oznaczonych terminach. Najbliższe mają ruszyć na trasę 26, 27 oraz 29 i 30 lipca, a w sierpniu od 9 do 13 oraz od 23 do 27. Kolejne okazje mają być 9, 10, 23 i 24 września oraz 4 i 25 listopada.

Jeszcze rzadziej parowóz na torach można spotkać w Ełku. Tamtejsza Ełcka Kolej Wąskotorowa w lipcu i w sierpniu kursuje pięć dni w tygodniu, oprócz poniedziałków i śród. We wrześniu natomiast ma kursować tylko w soboty. Przejazdy parowozem Px48 zaplanowano w tym roku tylko w ośmiu terminach: 29 kwietnia, 8 czerwca, 8 i 22 lipca, 5 i 19 sierpnia oraz 2 i 30 września 2023 r.

Raz w tygodniu jest potrzebny węgiel do napędu parowozu Ryś, użytkowanego przez Górnośląskie Koleje Wąskotorowe na trasie Bytom Karb Wąskotorowy - Tarnowskie Góry. Pociągi parowe zgodnie z rozkładem mają jeździć w niedziele do 10 września. W soboty i niedziele ponadto kursują pociągi spalinowe z Bytomia do Miasteczka Śląskiego. Na te drugie jest większy popyt wśród podróżnych.

- Ku naszemu zdziwieniu pociągi spalinowe cieszą się nieco większym zainteresowaniem niż pociągi parowe. Parowóz stracił już efekt nowości. Jest wyraźnie mniejsze napełnienie pociągów parowych niż w zeszłym roku. W pociągach spalinowych też jest mniej podróżnych, ale nie aż tak bardzo - mówi Paweł Niemczuk ze Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu.

Bytomski parowóz zużywa około 250 kg węgla na przejechanie trasy Bytom Karb Wąskotorowy – Tarnowskie Góry i z powrotem. Do opalania kotła używany jest węgiel z kopalni Eko-Plus.

Poza wcześniej wymienionymi, czynnymi parowozami dysponują także koleje wąskotorowe w Białośliwiu, Krośnicach, Rudach czy Środzie Wielkopolskiej. Na tej ostatniej kolei znajdują się dwa sprawne parowozy wąskotorowe, wyprodukowane w latach 1951 i 1955 w Chrzanowie.

Łącznie w Polsce znajduje się ponad sto osiemdziesiąt parowozów wąskotorowych. Trzynaście z nich jest sprawnych, siedem przeznaczonych jest do naprawy bądź renowacji. Pozostałe traktowane są jako eksponaty - np. w Paczkowie, Mrągowie czy Kościerzynie lub też jako pomniki - np. w Zduńskiej Woli, w Praszce czy w Nakjle nad Notecią. Kilka parowozów traktowanych jest jako wrak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami