Gdynia: Potężne śmigła turbin wiatrowych w odebrano w porcie

1508501456 gdynia port tadeusz urbaniak port gdynia pl

fot: port.gdynia.pl Tadeusz Urbaniak

Dobre wyniki przeładunkowe Portu Gdynia świadczą przede wszystkim o dobrym stanie polskiej gospodarki - ocenia zarząd gdyńskiego portu

fot: port.gdynia.pl Tadeusz Urbaniak

Największą w historii polskich portów pojedynczą dostawę z łopatami śmigieł turbin wiatrowych przyjął Port Gdynia. Towar przywiózł chiński statek. 114 śmigieł turbin wiatrowych rozładowano w dwa i pół dnia.

Każde ze śmigieł miało prawie 200 m długości. Elementy już pojechały na budowy farm wiatrowych - poinformowało w piątek biuro prasowe Urzędu Miasta w Gdyni.

Ładunek wpłynął do Gdyni na pokładzie chińskiego drobnicowca Tian XI i był przeładowywany przez Morską Agencję Gdynia.

- Tego typu ładunki przyjmowane są w Porcie Gdynia coraz częściej. Intensywnie przygotowujemy się do projektów, które będą realizowane nie tylko na lądzie, ale również na Morzu Bałtyckim. Nasze terminale już dzisiaj są właściwie w stu procentach gotowe, zostały jeszcze do wykonania ewentualnie jakieś drobne prace inwestycyjne - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, dyrektor ds. marketingu i współpracy z zagranicą Portu Gdynia Maciej Krzesiński.

Jak wskazują przytaczane przez Port Gdynia dane z raportu WindEurope, europejskie inwestycje w farmy wiatrowe na morzu wyniosły w zeszłym roku aż 26,3 mld euro. W Europie znajduje się obecnie 25 GW mocy. Zgodnie ze strategią Unii Europejskiej w 2050 roku powinno pracować 300 GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.