GDDKiA: wicepremier z ambasadorami w sprawie roszczeń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Jeśli będę miał zgodę kierownictwa rządu, ujawnię instrukcję, która myślę, że pokaże z jaką determinacją rząd Donalda Tuska i Janusza Piechocińskiego kładzie nacisk na kwestię bezpieczeństwa, suwerenności energetycznej - powiedział Janusz Piechociński po powrocie z Sankt Petersburga.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński zapowiedział we wtorek, 18 czerwca, że zaprosi do siebie ambasadorów, którzy wysłali do niego list w sprawie roszczeń zagranicznych firm wobec GDDKiA. Piechociński zapowiedział, że do spotkania może dojść szybko.

Pytany we wtorek rano w TVP Info, czy w sprawie listu ambasadorów będzie interwencja rządu, Piechociński powiedział, że "będzie bardzo obszerna odpowiedź, bo sprawa jest poważna i wymaga równie poważnej odpowiedzi". Zaznaczył, że jego zdaniem ambasadorowie przejęli opinię przedsiębiorców działających na polskim rynku.

Według Piechocińskiego niepokojące jest, że w liście oskarżenia padają tylko pod adresem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Dlatego warto także w tym wymiarze politycznym zwrócić uwagę i tym ambasadorom, i rządom, i tym firmom po raz kolejny, że bardzo często stosowały zasadę w przetargach: załapać się na plan, a potem jakoś to będzie - mówił minister gospodarki.

Wicepremier podał rożne przykłady sporów między Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad a firmami oraz nieprawidłowości ujawnianych przy wykonywaniu kontraktów infrastrukturalnych. - Ogólnie przedstawione fakty trzeba rozpisać na drobne, na konkretne projekty, konkretne zadania i konkretne roszczenia pomiędzy GDDKiA i firmami - powiedział wicepremier.

- Nie jest na pewno tak, że można podzielić powszechnie rację firm i stygmatyzować polskie instytucje. Ale trzeba też przypomnieć, że Generalna Dyrekcja nie wyciągnęła w porę wniosków - w 2009 r. chwalono się wręcz publicznie tzw. oszczędnościami na przetargach - podkreślił.

Piechociński poinformował, że zaprosi ambasadorów do siebie i będzie z nimi rozmawiał. Zaznaczył, że do tego spotkania może dojść szybko. Dodał, że zaproszenie będzie odpowiedzią na list. - Traktuję ten sygnał bardzo poważnie. Dlatego, że nie można pozostawać obojętnie na taki sygnał, który psuje opinię o Polsce, o relacjach pomiędzy inwestorami, wykonawcami, usługodawcami, a polskimi instytucjami. Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że w tej sprawie i po stronie Generalnej Dyrekcji zabrakło wyobraźni i też są winy i błędy - dodał.

Zaznaczył, że świadczy o tym fakt, iż niektóre roszczenia mogą się skutecznie obronić przed sądem.

List ambasadorów Austrii, Francji, Niemiec, Irlandii, Holandii oraz Portugalii skierowany do Piechocińskiego ws. firm budowlanych działających na polskim rynku, Ministerstwo Gospodarki zamieściło na swojej stronie internetowej.

- "Chcielibyśmy wyrazić zaniepokojenie faktem, że liczba i wartość spraw toczących się przed polskimi sądami wskazuje na pewne fundamentalne i systemowe wyzwania związane z realizacją największych projektów infrastrukturalnych w Polsce. Wydaje się, że zjawisko to osiągnęło poziom sygnalizujący konieczność udzielenia wsparcia przez polski rząd, aby uniknąć negatywnych implikacji dla wizerunku środowiska biznesowego w Polsce. Poprawa obecnej sytuacji miałaby również korzystny wpływ na całość polskiego sektora budowalnego, który nękają aktualnie liczne bankructwa" - czytamy w liście.

GDDKiA oświadczyła w czwartek, że traktuje zagranicznych wykonawców tak samo, jak polskich i wszystkich obowiązują takie same zasady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.