GDDKiA: przetargi na budowę ponad 120 km dróg krajowych

fot: ARC

Z raportu NIK wynika, że część skontrolowanych urzędów i spółek "w sposób nieuprawniony wykorzystywała prawo do podziału zamówienia na części"

fot: ARC

Przetargi na budowę pięciu obwodnic, w tym Trasy Kaszubskiej między Lęborkiem a Gdynią (droga ekspresowa S6) oraz wiaduktu w Legionowie ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - poinformował rzecznik prasowy GDDKiA w komunikacie.

Ogłoszone przetargi dotyczą ok. 124 km nowych dróg, z czego 65,5 km dotyczy drogi ekspresowej S6. Inwestycje mają ułatwić komunikację, a także podnieść bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Przetargi dotyczą projektu i budowy drogi ekspresowej S6 tzw. Trasy Kaszubskiej, obwodnicy Nowego Miasta Lubawskiego, obwodnicy Stalowej Woli i Niska, obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego, obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej. Kolejne przetargi dotyczą kontynuacji projektowania i budowy obwodnicy Iłży oraz projektowania i budowy wiaduktu w Legionowie.

Jak wskazano w komunikacie, obecnie GDDKiA prowadzi postępowania przetargowe na 80 odcinków o łącznej długości 1173,4 km. W ramach nowo realizowanych inwestycji GDDKiA podpisała także 52 umowy na łącznie 691,2 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.