GDDKiA: Laboratoria polowe na fuszerki w budowie dróg
fot: wikipedia.org
Laboratoria polowe i bezwzględne egzekwowanie kar umownych ma poprawić jakość dróg zlecanych do budowy przez GDDKiA
fot: wikipedia.org
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie patrzeć wykonawcom na ręce. Na lepszą kontrolę wykonawców drogowcy wydadzą ponad 100 mln zł. Będą też duże kary za buble - zapowiada w czwartek "Puls Biznesu".
Nowe pomysły GDDKiA mają zakończyć zmorę polskich kierowców: usterki, pęknięcia jezdni i niedoróbki na niedawno wybudowanych trasach. Ostatnio nieprawidłowości wytknięto przy budowie obwodnicy Wyszkowa (Ferrovial, Budimex i Mosty Łódź), trasy Białobrzegi — Jedlińsk (Acciona i Mostostal Warszawa) czy autostrady Kraków — Szarów (Dragados i Polimex Mostostal).
Dyrekcja w takich przypadkach zażąda wydłużenia gwarnacji do 60 miesięcy i oprócz naprawy na koszt wykonawcy - teraz także zadośćuczynienia. Egzekwowane będą kary umowne. GDDKiA będzie też kontrolować wykonawców.
- Wdrożyliśmy w naszych 16 laboratoriach system zarządzania jakością, zgodnie z którym co miesiąc odbywa się kontrola wykonania realizowanego kontraktu. Raport jest przekazywany do oddziału dyrekcji. Otrzymuje go też centrala i nadzór - mówi Tomasz Rudnicki.
Dyrekcja buduje także laboratoria polowe, które pozwolą na bieżąco sprawdzać jakość robót w terenie.