GDDKiA dostała dziewięć ofert na III odcinek trasy S1 Mysłowice - Bielsko-Biała

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kondraciuk zastąpi p.o. szefa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Jacka Bojarowicza, którego na początku grudnia 2015 r. powołał na to stanowisko minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Dziewięć ofert dostała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w przetargu na część największej obecnie drogowej inwestycji w woj. śląskim: trzeci odcinek nowej trasy S1 Mysłowice-Bielsko-Biała - wynika z piątkowej informacji GDDKiA.

Przetarg ten dotyczy odcinka od Dankowic do istniejącego węzła Złoty Potok w Bielsku-Białej (12 km) z dwoma węzłami drogowymi (Stara Wieś, Suchy Potok), jedną parą miejsc obsługi podróżnych oraz tzw. obwodem utrzymania dróg.

Budżet tego zamówienia Dyrekcja określiła na blisko 734 mln zł brutto. Zmieściło się w nim osiem z dziewięciu ofert. Najtańszą, za 586,7 mln zł brutto, złożyło konsorcjum spółek Mirbud i Kobylarnia.

Chodzi o jedną z czterech części inwestycji, zakładającej przygotowaną w ostatnich latach budową ok. 40 km nowego przebiegu ekspresowej trasy S1 między Mysłowicami, a Bielskiem-Białą, a także obwodnice Bierunia i Oświęcimia.

Przetargi na trzy z nich, dotyczące zasadniczej trasy S1, katowicki oddział GDDKiA ogłaszał w pierwszej połowie października br. (przetarg na obwodnicę Oświęcimia koordynuje oddział krakowski). Początkowo terminy otwarcia ofert ustalono w nich na 14, 21 i 28 stycznia br.; potem, wobec znacznej liczby pytań wykonawców, przesunęła je o miesiąc.

W tych terminach udało się otworzyć oferty w dwóch pierwszych postępowaniach: na odcinki od mysłowickiego węzła Kosztowy do węzła Oświęcim (z obwodnicą Bierunia) oraz od węzła Oświęcim do Dankowic). W pierwszym z nich Dyrekcja otrzymała 1029 pytań oferentów; w drugim - 700.

W przetargu na odcinek od Dankowic do istniejącego węzła Złoty Potok w Bielsku-Białej GDDKiA dostała 1386 pytań, a także odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Jeden z oferentów napisał w odwołaniu, że zamawiający w jednej z odpowiedzi na pytania wprowadził nowe, niesygnalizowane wcześniej wymogi na 10 dni przed upływem terminu składania ofert, uniemożliwiając tym samym wykonawcom poprawne ich przygotowanie. Potem Dyrekcja po raz kolejny wydłużyła termin składania ofert - do 13 marca.

W przetargu na odcinek od Mysłowic do węzła Oświęcim (blisko 13 km), wraz z obwodnicą Bierunia (ponad 2 km) Dyrekcja określiła budżet zamówienia na 767,7 mln zł brutto. Zmieściła się w nim jedna z dziewięciu ofert - za 752,1 mln zł brutto, złożona przez firmę China State Construction Engineering Corporation.

Tę samą liczbę ofert Dyrekcja dostała w przetargu na odcinek Oświęcim (z węzłem) - Dankowice (15,2 km). W budżecie określonym na 1,030 mld zł zmieściły się dwie złożone przez konsorcja: PORR - Mota Engil (za 989,8 mln zł brutto) oraz spółek z grupy Metrostav (za 997,4 mln zł brutto). Obecny termin składania ofert na obwodnicę Oświęcimia (9 km) to 27 marca.

Wszystkie odcinki S1 między Mysłowicami a Bielskiem-Białą realizowane będą w formule "projektuj i buduj". Cała inwestycja jest przewidziana do realizacji w obecnym rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych - do 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.