Gdańsk: rewolucyjne zmiany w działalności stoczni?

fot: ARC

Budowane w Polsce statki są teraz równie nowoczesne jak te, które powstają w zagranicznych stoczniach

fot: ARC

W 2017 r. może wejść w życie ustawa wprowadzająca duże zmiany w zakresie podatków VAT i CIT w polskich stoczniach. Jej celem jest aktywizacja polskiego przemysłu ciężkiego i maszynowego. Przedstawiciele stoczni pozytywnie oceniają proponowane rozwiązania.

Założenia do ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego i produkcji komplementarnej wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Paweł Brzezicki przedstawił przedstawicielom sektora stoczniowego podczas spotkania w Gdańskim Klubie Biznesu.

Wiceminister tłumaczył, że "celem proponowanej ustawy jest - poprzez wzmocnienie produkcji stoczniowej - uruchomienie całego łańcucha dostawców czyli wszystkich przemysłów w Polsce produkujących dla przemysłu okrętowego". - Oznacza to de facto aktywizację wszystkich przemysłów, ciężkiego i maszynowego - dodał.

Zmiany mogące mieć największy wpływ na działalność stoczni mają dotyczyć VAT czyli podatku od towarów i usług. - Założeniem ustawy jest uzyskanie przedmiotowego i podmiotowego zwolnienia od płatności VAT dla stoczni - wyjaśnił. Wiceminister tłumaczył, że "chodzi o to, żeby stocznie mogły kupować wyposażenie statku (materiały, sprzęt - PAP) od firm polskich nie płacąc podatku VAT, który później i tak jest im zwracany".

Przekonywał, że proponowane rozwiązanie "daje szansę racjonalnemu przedsiębiorcy zaoszczędzenie kosztów finansowania jednej czwartej budowy statku, zwalnia kapitał obrotowy w przemyśle stoczniowym". Uważa on, że "daje to szansę na osiągnięcie rentowności" i jest przekonany, że "budżet na tym nie straci, ponieważ statek i tak sprzedawany jest bez VAT".

Według Brzezickiego proponowane zmiany podatkowe, "to nie jest pomoc publiczna sensu stricto, bo statek w momencie sprzedaży jest zwolniony z podatku". Wiceminister na dziś "nie widzi zagrożeń" ze strony Komisji Europejskiej, która np. mogłaby proponowane zmiany uznać za niedozwoloną pomoc publiczną.

Oczekuje, że efekty ekonomiczne wprowadzonych przepisów, w przypadku niektórych firm, jak np. Gdańskiej Stoczni Remontowej, biur projektowych "mogą być odczuwalne od razu". Ocenił, że "stocznie, które są zapóźnione, zaczną się podnosić wiosną 2018 roku".

Podał, że ze względu na cykle koniunkturalne, którym stocznie bardzo podlegają, ustawa może umożliwić przedsiębiorstwu wybór (na trzy lata) czy chce płacić podatek dochodowy od osób prawnych CIT czy zryczałtowany podatek od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1 proc. - To daje możliwość zaplanowania podatku - tłumaczył.

Wiceminister podał, że założenia ustawy przewidują też możliwość tworzenia specjalnych podstref ekonomicznych oraz wsparcia dla szkolnictwa zawodowego.

Brzezicki zaznaczył, że przemysły ciężkie i maszynowe, w tym stocznie mają być również stymulowane przez planowane zamówienia przemysłu zbrojeniowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.