Gdańsk: protest związkowców z Energi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Solidarność w Bitronie domaga się zagwarantowania przez pracodawcę obecnego poziomu zatrudnienia i wynagrodzeń w firmie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Około 700 związkowców, głównie z Grupy Energa uczestniczy w czwartek, 27 czerwca, w Gdańsku w manifestacji na ulicach miasta. Protestujący idą Aleją Grunwaldzką do siedziby władz Grupy.

Związkowcy protestują przeciwko zwolnieniom i restrukturyzacji w spółkach Grupy Energa. Manifestację rozpoczęła pikieta przed siedzibą Energi Operator przy ul. Reja. W manifestacji uczestniczą reprezentanci oddziałów Grupy z całego kraju, m.in. z województwa kujawsko-pomorskiego oraz z Grupy Enea.

Przewodniczący protestu oraz sekcji krajowej energetyki NSZZ Solidarność, Roman Rutkowski powiedział, że "pracownicy boją się o swoje miejsca pracy".

- Dzisiaj wyszliśmy na ulice miasta żeby wykrzyczeć całą prawdę o złej sytuacji pracowników Energi - mówił. - Chodzi o jedno: wyrzucanie ludzi z energetyki, zabieranie im tych wszystkich uprawnień, które mają, żeby ograniczać, oszczędzać, ale tylko na grzbiecie zwykłego pracownika Energii, bo nikt na górze nie oszczędza na swoich kieszeniach - tłumaczył.

Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych Grupy Energa, Mirosław Czapiewski powiedział podczas briefingu w czwartek, że obawy są bezpodstawne. - Pracownicy mają zabezpieczone wszelkie gwarancje socjalne, mają gwarancje zatrudnienia oraz warunków pracy i płacy do 2017 roku - tłumaczył. Uważa, że "liderzy związkowi sprzeciwiają się koniecznym zmianom, związanym z ograniczeniem wydatków".

Uczestniczący w proteście szef sekretariatu górnictwa i energetyki NSZZ Solidarność, Kazimierz Grajcarek powiedział do protestujących, że "żyjemy w Rzeczypospolitej, w której prawa są bardziej ograniczane niż w PRL (...) w której władze sprawują prezesi spółek". - Mówi się, że związki zawodowe mają życzenia ponad miarę, że mamy jakieś przywileje; my mamy uprawnienia i to podpisane przez prezesów - dodał.

Przewodniczący regionu gdańskiego Solidarności, Krzysztof Dośla podczas zgromadzenia poinformował, że "trzy centrale związkowe rozpoczynają akcję protestacyjną w całej Polsce i zapraszają inne związki zawodowe do protestu". - Mamy w planach wielką, wielodniową manifestację w Warszawie, będziemy planowali strajk generalny w całym kraju, bo z tym rządem, z tymi parlamentarzystami nie da się już rozmawiać - powiedział. Zapowiedział, że protest będzie trwał tak długo aż zostaną spełnione postulaty związkowców.

Protestujący mają do przejścia główną arterią Gdańska ok. 7 kilometrów. Manifestujący zajmują trzy pasy ruchu w stronę Sopotu. Przemarsz zabezpieczają policja i służby porządkowe wyznaczone przez organizatorów. W siedzibie zarządu Grupy Energa w biurowcu przy al. Grunwaldzkiej chcą przekazać list otwarty.

Grupa Energa zajmuje się wytwarzaniem, obrotem i dystrybucją energii elektrycznej i cieplnej. Dostarcza energię elektryczną dla 2,5 mln gospodarstw domowych oraz do ponad 300 tys. firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.