Gdańsk: pierwsza ropa z bałtyckiego złoża B8 dotarła do rafinerii

fot: Lotos SA

Lotos większość swoich działań biznesowych wspiera rozwiązaniami z zakresu IT

fot: Lotos SA

Do rafinerii Grupy Lotos w Gdańsku dotarła już pierwsza ropa, ponad 100 tys. baryłek z bałtyckiego złoża B8. Ropa ze złoża B8, ale też z B3 trafiła do rafinerii po nietypowej operacji przeładunku surowca na pełnym morzu przeprowadzonej pod koniec ub. roku.

Grupa Lotos poinformowała w czwartek (7 stycznia), że do rafinerii Grupy Lotos w Gdańsku przetransportowano pierwszy ładunek ponad 100 tys. baryłek ropy naftowej z bałtyckiego złoża B8. Łączne wydobywalne zasoby złoża B8 zdefiniowano na poziomie ok. 27 mln baryłek ropy oraz 484 mln m3 gazu.

B8 jest nowym złożem eksploatowanym przez Grupę Lotos; wstępne wydobycie ropy uruchomiono pod koniec września. Wykorzystywana jest platforma wiertnicza Lotos Petrobaltic przystosowana do prowadzenia prac wydobywczych.

W komunikacie podano, że ropa z nowego złoża dotarła do rafinerii w nietypowy sposób. Była to pierwsza operacja przeładunku STS (ang. Ship to Ship Transfer), w której tankowiec wiózł ropę z dwóch złóż. Operacja przeładunku była nietypowa także dlatego, iż przeładunek ropy odbył się bez zatrzymania produkcji na złożu B8.

- W okresie zimowym, szczególnie w tym roku ze względu na warunki pogodowe, wyjątkowo trudno zaplanować terminy i przeprowadzić przeładunki ropy z tankowców, na których jest magazynowana w rejonach złóż, na mniejsze zbiornikowce, regularnie obsługujące ładunki Grupy LOTOS - czytamy w komunikacie.

Podano, że dogodne warunki do takich operacji pojawiają się dwa, maksymalnie trzy razy w miesiącu, często nieoczekiwanie.

W połowie grudnia zbliżał się czas, kiedy tankowiec "Apatyth" odbierający ropę z uruchomionego 30 września złoża B8 napełni się całkowicie. Pojawiło się także okno pogodowe. Statki odpowiednie do wykonania operacji STS nie były jednak w tym okresie dostępne na rynku. - Podjęto więc decyzję o wykorzystaniu do operacji STS "Icarusa III" odbierającego ropę z Baltic Bety - dopełnieniu go ropą ze złoża z B8, a następnie rozładunku w Naftoporcie - poinformowała spółka.

Operacja zacumowania "Icarusa" do burty "Apatytha" oraz przepompowania ropy trwała łącznie ponad 15 godzin. Uczestniczyły w niej także statek ochrony przeciwrozlewowej Kambr z Grupy Miliana i holownik Odys wyczarterowany z Fairplay Towage z Gdyni. Naprowadzały one Icarusa III na właściwą pozycję, a następnie przez cały czas przepompowywania ropy stabilizowały oba tankowce na pozycji.

Po udanej operacji załadunku "Icarus III" przypłynął do Naftoportu w Gdańsku.

Złoże B3 jest złożem w fazie eksploatacji, zlokalizowanym w odległości około 70 km na północ od Rozewia. Złoże objęte jest koncesją na wydobywanie ropy naftowej i gazu ziemnego obowiązującą do lipca 2026. Wydobycie ze złoża odbywa się przy pomocy platformy produkcyjnej Baltic Beta i platformy bezzałogowej PG-1.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.