Gdańsk: nie będzie strajku w Stoczni

Załoga Stoczni Gdańsk, która domaga się wypłaty zaległych wynagrodzeń, nie będzie w poniedziałek strajkować - poinformował wiceprzewodniczący komisji zakładowej NSZZ Solidarność Karol Guzikiewicz.

- Przedstawiciele zarządu stoczni zapewnili nas, że rano dokonano przelewów i pieniądze na kontach pozostałych pracowników mają być po południu - wyjaśnił związkowiec.

Stoczniowcy podjęli kilkugodzinny strajk ostrzegawczy w piątek i zawiesili go do poniedziałku rano. Domagają się wypłaty drugiej raty wynagrodzenia za sierpień.

Stocznia Gdańsk ma kłopoty finansowe. Pracownicy od maja otrzymują wynagrodzenie w ratach.

Rzecznik prasowy ukraińskiego udziałowca stoczni Jacek Łęski przyznał w piątek, że "zabrakło pieniędzy w kasie firmy" i przelewy pensji poszły do 700-osobowej grupy pracowników, a reszta załogi - ok. 500 osób - ma je otrzymać w poniedziałek.

Guzikiewicz mówił w piątek 27 września, że jednym z powodów strajku, były też informacje podane w artykule "Agencja Rozwoju Przemysłu manipuluje. Niekontrolowany wyciek w sprawie Stoczni Gdańsk" przez trojmiasto.pl. Portal podał, że upadek stoczni jest praktycznie przesądzony, bo ARP odrzuciła projekt jej ratowania. Zamiast jednak to ujawnić, zamówiła w firmie PR schemat kampanii informacyjnej, która ma zdjąć z niej odpowiedzialność za taką decyzję. trojmiasto.pl ujawniło treść dokumentu autorstwa spółki PR.

Stocznia należy do dwóch akcjonariuszy - 75 proc. akcji ma kontrolowana przez ukraińskiego właściciela Siergieja Tarutę spółka Gdańsk Shipyard Group, a 25 proc. należy do ARP. Udziałowcy od kilku miesięcy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie sposobu poprawy sytuacji zakładu.

Minister skarbu Włodzimierz Karpiński powiedział w piątek, że Agencja Rozwoju Przemysłu nie ma możliwości dalszego angażowania się w pomoc dla Stoczni Gdańsk. Według ARP stocznia jest całkowicie niewydolna. Minister dodał, że ARP spełniła 100 proc. swoich zobowiązań, a ukraiński właściciel stoczni tylko ok. 30 proc. i dlatego Agencja nie może dalej angażować pieniędzy podatnika w to przedsięwzięcie.

Na początku września do Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego Gdańsk Północ wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości stoczni. Złożył go wierzyciel, firma Techwind z Banina koło Gdańska, której stocznia zalega ok. 250 tys. zł. W minionych kilku miesiącach to już drugi wniosek o ogłoszenie upadłości stoczni w Gdańsku. W przypadku poprzedniego wierzyciela, stocznia uregulowała swoje zaległości.

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Stoczni Gdańsk po ostatnim posiedzeniu na początku sierpnia zadeklarowało, że udziałowcy nadal rozmawiają nad rozwiązaniem problemów finansowych Stoczni Gdańsk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak rozbudować halę namiotową, gdy firma rośnie?

Rozwój przedsiębiorstwa wiąże się z potrzebą rozbudowy powierzchni magazynowych i roboczych. Większa baza produktów, nowe usługi, wejście na kolejne rynki, wzrost liczby zamówień czy rozszerzenie produkcji sprawiają, że dotychczasowa powierzchnia magazynowa i robocza przestaje wystarczać. Z elastyczną halą namiotową nie tylko w szybki i niedrogi sposób zorganizujesz miejsce do pracy. Pozwoli ona także na sprawne powiększenie istniejących już powierzchni zadaszonych.

Węglokoks Energia rozpoczęła sezon grzewczy. Kiedy ruszy ogrzewanie w budynkach?

Węglokoks Energia ZCP w Rudzie Śląskiej rozpoczęła sezon grzewczy 2026/2027. Pierwsze dostawy ciepła do odbiorców uruchomiono 22 września, a kolejne budynki będą włączane sukcesywnie – po zgłoszeniach od ich administratorów.

Cudzoziemcy do końca czerwca wydali w Polsce 14,2 mld zł

Wartość towarów i usług zakupionych w Polsce przez cudzoziemców w II kwartale 2026 r. ukształtowała się na poziomie 14,2 mld zł - podał GUS. Liczba przekroczeń granicy w tym okresie sięgnęła 78,4 mln, z czego 55,6 proc. stanowili cudzoziemcy.

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Senat w czwartek nie zaproponował poprawek do ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Pieniądze z tej daniny mają sfinansować program osłonowy "Ceny Paliwa Niżej". Podobną ustawę prezydent Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego.