Gazu w Polsce nie zabraknie

1633677923 02 magazyngazu pgnig

fot: materiał prasowy PGNiG SA

Polskie magazyny gazu są wypełnione w 96 proc., co jest najlepszym wynikiem w całej Unii Europejskiej. Na zdjęciu: Podziemny magazyn gazu Kosakowo Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa

fot: materiał prasowy PGNiG SA

- Gazu w Polsce nie zabraknie, nie zabraknie go na pewno także w gospodarstwach domowych - powiedział na antenie Programu 1 Polskiego Radia prezes PGNiG Paweł Majewski. Zaznaczył, że to efekt dotychczasowych działań związanych z dywersyfikacją kierunków dostaw.

Majewski zaznaczył, że nawet całkowite odcięcie dostaw rosyjskiego gazu do Polski nie spowoduje zagrożenia dla dostaw do odbiorców. Wskazał, ze jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku gazu z kierunku wschodniego nie będzie trzeba kupować w ogóle.

Pytany, co obecnie dzieje się na rynku gazu, prezes PGNiG ocenił, że dzieje się wiele, choć najwięcej w kwestii relacji popytu i podaży i w związku z tym - cen. Agresja Rosji na Ukrainę wywindowała ceny gazu na europejskich rynkach w szczytowym momencie nawet o 60 proc. w ciągu dnia, jakiego wzrostu giełdy surowcowe dotąd nie notowały; zagrały tu jednak w dużej mierze emocje.

- Ta cena już dzisiaj nieco spadła. Jeśli chodzi o fizyczną dostępność gazu, sytuacja nie zmieniła się wobec tej w grudniu ub. roku czy styczniu br. Podstawowe kontrakty w podstawowych ilościach są realizowane, co nie zmienia faktu, że Rosja w dalszym ciągu nie tłoczy dodatkowych ilości gazu. Stąd kraje, w których magazyny nie były zatłoczone w pełni przed sezonem zimowym, mają niskie stany magazynów, borykają się z większymi problemami niż np. Polska - zastrzegł Majewski.

- Zadbaliśmy o to, aby przed sezonem zimowym mieć magazyny wypełnione w niemal 100 proc., stąd dzisiejszy stan ich zapełnienia jest znacząco większy, niż w analogicznych okresach lat poprzednich - wyjaśnił.

Pytany czy istnieje ryzyko przerwania dostaw z Rosji ocenił, że pewnie takie ryzyko zawsze istnieje. - Natomiast nie notujemy przerwania dostaw z Rosji, jeśli chodzi o te podstawowe ilości. I trzeba powiedzieć, że gazu w Polsce nie zabraknie. My konsekwentnie, co najmniej od kilku lat przygotowujemy się do zdywersyfikowania dostaw paliwa do Polski. Wskutek podjętych decyzji i działań, z końcem tego roku będziemy - można powiedzieć - całkowicie uniezależnieni od dostaw z kierunku wschodniego - zasygnalizował.

Uściślił, że wynika to z szeregu działań związanych z budową i rezerwowaniem infrastruktury do importu gazu na polski rynek, a także z działań podejmowanych przez PGNiG w celu zapewnienia źródeł gazu - m.in. poprzez inwestycje w wydobycie u wybrzeży Norwegii.

Jak przypomniał prezes, wraz z kupionymi w ub. roku 21 koncesjami, PGNiG dysponuje tam obecnie 60 koncesjami i planuje zwiększać wydobycie z obecnych 2,5 mld m sześc. rocznie do ok. 4 mld m sześc. w perspektywie 2026 r. Prowadzone są też ciągłe inwestycje w wydobycie w Polsce, aby utrzymać je na średnim poziomie 4 mld m sześc. rocznie.

Spółka prowadzi też działalność handlową, aby zapewnić dostawy z innych kierunków. Oprócz terminala gazowego w Świnoujściu i budowanego gazociągu Baltic Pipe, trwa budowa gazociągu Polska-Litwa, działa połączenie ze Słowacją i inne wejścia od południa oraz zachodu; są też plany budowy pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej.

Odpowiadając na pytanie, czy Polska mogłaby sobie pozwolić na wstrzymanie zakupów gazu z Rosji, Majewski zgodził się, że o jest realne. - Nawet całkowite odcięcie rosyjskiego gazu do Polski nie powoduje zagrożenia dla dostaw gazu do odbiorców - zapewnił. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a nie mamy powodów, by obawiać się, że będzie inaczej, w przyszłym roku gazu z kierunku wschodniego nie będziemy musieli kupować w ogóle - ocenił w innym miejscu rozmowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego.