Gazprom znów zdecyduje o gazie

Do końca 2009 r. Polska musi uzgodnić z Gazpromem dodatkowy kontrakt gazowy. Inaczej na początku 2010 r. paliwa zabraknie, a szans na powstanie do tego czasu innej drogi dostaw nie ma.

 

Połączenie z Niemcami, które miało w krótkim czasie zapewnić dodatkowy import gazu, będzie gotowe dopiero w 2011 r. – Procedury związane z uzyskaniem pozwoleń u naszych zachodnich sąsiadów mogą trwać nawet 24 miesiące – przyznaje wiceprezes ds. strategii PGNiG Radosław Dudziński.

 

Po stronie polskiej sytuacja jest prostsza, bo Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które planowało rurociąg od Niemiec już trzy lata temu, ma część potrzebnej dokumentacji - napisała w poniedziałek \"Rzeczpospolita\".

 

W trudniejszej sytuacji jest niemiecki partner PGNiG – firma VNG. Formalnie istnieje spółka powołana przez obie firmy, która miała zająć się projektem, ale zawiesiła działalność. Wspólnicy uzgodnili, że ją wznowi i zobowiązali zarząd do uaktualnienia biznesplanu projektu rurociągu – mówi wiceprezes Dudziński. – Przekazaliśmy spółce informacje o stanie przygotowań po stronie polskiej, ale czekamy jeszcze na dane z VNG o tym, czy posiada jakiekolwiek uzgodnienia w sprawie inwestycji z władzami landów.

 

Kolejne spotkanie partnerów, na którym omawiany ma być projekt gazociągu, zaplanowano na przełomie września i października. I trudno się spodziewać, że od razu wówczas przedstawiciele obu firm podejmą decyzję o budowie. Po uzyskaniu pozwoleń prace będą trwały osiem, dziewięć miesięcy.

 

Rurociąg z okolic Szczecina do Berlina ma transportować 1,5 – 2 mld m sześc. gazu rocznie. Tyle może zabraknąć w 2010 r., bo z końcem przyszłego roku wygasa umowa z firmą RosUkrEnergo. A o zawarciu nowej decyduje rosyjski Gazprom, udziałowiec RosUkrEnergo - podała \"Rz\".

 

Skoro – jak przyznał wiceprezes Dudziński – gazociąg zostanie oddany do użytku dopiero w 2011 r., to do tego czasu PGNiG będzie musiał zorganizować dodatkowe dostawy gazu tradycyjnymi drogami – przez Ukrainę i Białoruś. Polska firma musi więc wynegocjować z Gazpromem przed końcem 2009 r. dodatkowy kontrakt.

 

Polska rocznie potrzebuje ok. 14 mld m sześc. gazu, a od Gazpromu w ramach wieloletniej umowy kupuje ok. 7 mld m sześc. Z krajowych złóż Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wydobywa ok. 4,5 mld m sześc., dlatego kontrakt z RosUkrEnergo miał tak duże znaczenie. Obecny zarząd PGNiG jest więc w takiej samej sytuacji jak poprzedni, który w 2006 r. starał się o kontrakt z RosUkrEnergo. Ostatecznie dopiero w listopadzie został on zawarty, ale Gazprom w zamian wymusił zmianę sposobu obliczania ceny w wieloletniej umowie z PGNiG. Ta zmiana oznaczała w praktyce 10-proc. podwyżkę ceny gazu dla Polski.

 

Gdyby PGNiG nie zgodziło się, na początku 2007 r. zabrakłoby w kraju gazu. W najbliższych miesiącach sytuacja może się powtórzyć, bo PGNiG znów nie ma innego wyjścia jak rozmowy z Gazpromem. W kwestii nowego kontraktu szefowie PGNiG i Gazpromu jeszcze nie rozmawiali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Resort energii proponuje przepisy, które ułatwią inwestycje w innowacje w ciepłownictwie

Ułatwienie przedsiębiorstwom ciepłowniczym prac na innowacjami i inwestowania w ciepło odpadowe zakłada projekt ustawy resortu energii, którego założenia opublikowano w poniedziałek w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

Jest dobrze. PMI dla przemysłu w Polsce wzrósł - najwyżej od 18 miesięcy

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w październiku wyniósł 50 pkt., najwyżej od 18 miesięcy, wobec 49 pkt. przed miesiącem - podał S&P Global.

PKP Intercity dostanie 512 mln zł z UE na zakup nowego taboru

PKP Intercity otrzyma z funduszy unijnych 512 mln zł na zakup 70 wagonów i 10 lokomotyw - poinformował w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski.

Dyskusja o przyczynach wypadków przy pracy związanych z eksploatacją urządzeń i instalacji elektroenergetycznych

W siedzibie OPA-ROW Sp. z o.o. w Rybniku odbyło się spotkanie rzeczoznawców ds. ruchu zakładu górniczego w zakresie grupy VIII, obejmującej urządzenia do użytku w przestrzeniach zagrożonych wybuchem. Wydarzenie miało miejsce 30 października.