Gazprom zapłacił Ukrainie za tranzyt
Także w piątek szef ukraińskich celników Walerij Choroszkowskij ujawnił, że dzień wcześniej ukraiński koncern Naftohaz odebrał na cle pierwsze 3,5 mld m sześc. gazu, importowanego od firmy RosUkrEnergo (RUE), szwajcarskiej spółki Gazpromu. Dotąd surowiec z importu do hurtowej sprzedaży na Ukrainie odbierała firma UkrHaz-Energo, w której RUE i Naftohaz mają po połowę udziałów. Według Choroszkowskiego w pierwszym kwartale UkrHaz-Energo wprowadziło na ukraiński obszar celny 9,8 mld m sześc. gazu - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
Obie informacje to sygnały normalizacji gazowych stosunkowych między Rosją i Ukrainą przed planową na 25 kwietnia wizytą premiera Rosji Wiktora Zubkowa w Kijowie.
W połowie marca Naftohaz uzgodnił z Gazpromem, że spółka z udziałem RUE nie będzie już uczestniczyć w hurtowym handlu gazem na Ukrainie i zajmie się tym wyłącznie ukraiński koncern. W zamian Gazprom ma dostać prawo do bezpośredniej sprzedaży gazu na Ukrainie. Według umowy z Naftohaz Rosjanie mieli od kwietnia do końca roku sprzedać na Ukrainie minimum 7,5 mld m sześc. gazu, jednak rząd Ukrainy chciał, aby to było maksymalnie 7,5 mld m sześc. surowca.