Gazprom wyłącza dostawy gazu do Holandii

fot: ARC/Andrzej Bęben

Gazprom poszedł na ustępstwa cenowe wobec większości swoich kontrahentów w Europie

fot: ARC/Andrzej Bęben

Rosyjski koncern gazowy Gazprom przestaje dostarczać gaz do Niderlandów za pośrednictwem spółki GasTerra - poinformował w poniedziałek minister klimatu i energii Rob Jetten.

Z informacji polityka wynika, że spółka, której właścicielem są m.in. koncerny Shell i Esso Nederland a także holenderskie państwo, odmówiła płacenia za gaz w rublach.

Decyzja rosyjskiej firmy nie ma wpływu na fizyczne dostawy surowca do holenderskich gospodarstw domowych, albowiem GasTerra kupił wcześniej dodatkowy gaz – powiedział dziennikarzom Jetten.

Holenderska firma miała kontrakt z Gazpromem na dostawę 2 mld m sześc. gazu do końca września br.

Rosja ogłosiła pod koniec marca, że płatności za gaz muszą być dokonywane przez kraje, które traktuje jako „nieprzyjazne”, w rublach.

Holandia nie jest pierwszym państwem, któremu Rosja zakręciła kurek z gazem. Wcześniej spotkało to Polskę, Bułgarię i Finlandię.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.