Gazprom tworzy giełdę gazową w Austrii

Gazprom PAP

fot: PAP

Moskwa chce, aby EuRoPol Gaz nie musiał zatwierdzać swych taryf przesyłowych u prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. W ten sposób zarząd EuRoPol Gazu mógłby ustalać wysokość taryf niezależnie od polskiego prawa

fot: PAP

W przyszłym roku w Austrii ruszy gazowa giełda, tworzona przez Gazprom i austriacki koncern OMV. Rosyjski koncern będzie miał większość udziałów firmy, która ma zdominować rynek Europy Środkowej.

Rosyjsko-austriacka firma Central European Gas Hub ma zarządzać handlem gazem, dostarczanym z Rosji do terminalu w Baumgarten pod Wiedniem - jednym z największych terminali gazowych w Europie. Austriacki koncern OMV, który jest właścicielem tego terminalu, w styczniu postanowił odstąpić połowę jego udziałów Gazpromowi. Wczoraj okazało się, że faktyczną kontrolę nad terminalem będzie miał rosyjski koncern.

OMV i Gazprom Germania, niemiecki holding rosyjskiego koncernu obejmą po 30 proc. udziałów Central European Gas Hub. Kolejne 20 proc. dostanie firma Centrex Europe Energy & Gas, która należy do grupy Gazpromu. Rosyjski koncern będzie zatem największym wspólnikiem terminalu, a także tworzonej na jego bazie giełdy gazu.

Jedną piątą udziałów terminalu wykupi też giełda w Wiedniu - poinformowała \"Gazeta Wyborcza\".



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.