Gazprom prosi rząd o 3,6 mld dol. pomocy

Rosyjski potentat gazowy poprosił rząd, aby mu dał do 3,6 mld dol. pomocy na inwestycje w firmy elektroenergetyczne - powiedział wiceprezes Gazpromu Walerij Gołubiew.

- Naszym głównym zmartwieniem jest wypełnienie programu inwestycji w budowę nowych mocy w elektrowniach firm TGC-1, Mosenergo, OGK-2 i OGK-6. Zwróciliśmy się do rządu, aby był sponsorem dla co najmniej dwóch z tych projektów - powiedział Gołubiew.
 
Kilka miesięcy temu koncern, który jest największą firmą gazową świata, zapowiadał, że może z własnej kieszeni zainwestować 4 mld dol. w modernizację firm energetycznych - przypomina \"Gazeta Wyborcza\".

W tym tygodniu prezes Gazpromu Aleksiej Miller zapowiedział, że mimo kryzysu koncern zamierza w przeszłym roku zainwestować rekordową sumę 34 mld dol. Miller dodał, że do finansowania tych wydatków może się dorzucić państwo.

Pomimo kryzysu Gazpromu zamierza układać w Rosji lądową część gazociągu Nord Stream, który pod dnem Bałtyku ma pompować rosyjski gaz dookoła Polski do Niemiec. W przyszłym roku na lądową część Nord Stream Gazprom chce wydać 2,8 mld dol. - powiedział wczoraj Gołubiew. Nie ujawnił, czy także tę inwestycję będzie sponsorować rząd Władimira Putina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.