Gazprom nie stosuje się do wyroku arbitrażu. Wystawia wyższe faktury

1544772354 jerzykwiecinski newseria

fot: Newseria

– Chciałbym, żeby ten szczyt zakończył się pozytywnie, zakończył się uzgodnieniem nowych zasad realizacji celów ze szczytu paryskiego - mówił Jerzy Kwieciński

fot: Newseria

- Ostatnie faktury za gaz, wystawione przez Gazprom nie uwzględniają wyroku arbitrażu - oświadczył w piątek prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. Jak poinformowała spółka, zapłaciła Gazpromowi kwoty wynikające z wyroku sztokholmskiego trybunału.

Kwieciński ogłosił, że Gazprom nie tylko nie stosuje się do wyroku, ale i łamie zapisy kontraktu jamalskiego, wystawiając faktury w formule, która została zmieniona wyrokiem arbitrażu.

- Otrzymywane faktury są nadal w starej formule cenowej. Informujemy o tym rynek, bo uważamy, że jest to przejawem wykorzystywania przez Gazprom dominującej pozycji na rynku europejskim - oświadczył prezes PGNiG.

30 marca PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty.

Trybunał zmienił formułę naliczania ceny w kontrakcie jamalskim w ten sposób, że jest ona w znaczący sposób powiązana z cenami na rynku europejskim, znacznie bardziej rynkowa i zbliżona do ceny, po jakiej PGNiG sprzedaje gaz odbiorcom.

- Z naszej strony w pełni respektujemy zapisy umowy i dokonujemy płatności zgodnie z umową i z wyrokiem arbitrażu - zapewnił w piątek Kwieciński.

PGNiG podało, że ostatnie faktury za gaz zostały opłacone w terminach kontraktowych, ale w wysokości wynikającej z nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego, ustalonych w wyroku arbitrażu.

Dodatkowo spółka podkreśliła, że poinformowała wcześniej Gazprom o zamiarze opłacenia faktur w taki sposób, w odrębnej korespondencji pisemnej.

PGNiG poinformowało również, że po otrzymaniu faktur za dostawy gazu w marcu i w pierwszej połowie kwietnia 2020 r., wezwało Gazprom do skorygowania ich najpóźniej do 23 kwietnia, pod rygorem uznania, że rosyjski koncern celowo nie stosuje się do postanowień wyroku arbitrażu.

Do 23 kwietnia PGNiG nie otrzymało żadnej odpowiedzi na wezwanie ani też nie otrzymało od Gazpromu korekt faktur - podała też spółka.

Jak zaznaczyło PGNiG, brak odpowiedzi Gazpromu oraz brak korekt faktur uznaje jako "dorozumiane potwierdzenie", że na chwilę obecną Gazprom nie zamierza stosować się do wyroku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.