Ten koncern może zbankrutować, skoro...

fot: ARC

Gazprom zamierza zainwestować w ten gazociąg ok. 36 mld dolarów

fot: ARC

Europa mogłaby zrezygnować w ciągu roku z rosyjskiego gazu i zastąpić go innymi źródłami. To trudne, ale nie niemożliwe - przekonuje brukselski think-tank Bruegel. Zwraca uwagę, że latem można np. napełniać zbiorniki norweskim surowcem i zużywać go zimą.

W piątek (21 marca) na szczycie UE w Brukseli omawiano możliwe reakcje na aneksję Krymu przez Rosję. Przywódcy unijni zgodzili się m.in., że wspólnota musi podjąć działania, by ograniczyć swoje uzależnienie od dostaw surowców energetycznych z zewnątrz, szczególnie z Rosji.

Z kraju tego pochodzi około jednej trzeciej gazu, zużywanego w Unii - według szacunków przywoływanych przez Bruegela ok. 130 mld m sześc. rocznie. Niektóre kraje są jednak w 100 procentach uzależnione od importu tego surowca. Szczególnie dotyczy to państw bałtyckich, które ze względu na brak alternatywnej infrastruktury praktycznie cały gaz sprowadzają z Rosji.

Krokiem w kierunku zmiany tej sytuacji ma być europejski system sieci przesyłowych. UE chce, by do końca 2015 roku wszystkie należące do niej kraje były w niego włączone. Dzięki m.in. internokektorom możliwe byłoby przesyłanie błękitnego paliwa z jednego państwa do drugiego i odwrócenie tym samym kierunku dostaw.

Z analizy Bruegela wynika, że szczególnie dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, potrzebne byłyby dodatkowe rozwiązania prawne i techniczne by można zmniejszyć zależność gazowej od Rosji. Pierwszym działaniem miałoby być napełnienie w okresie letnim ogromnych (30 mld m sześc.) magazynów na gaz położonych na Zachodniej Ukrainie. Surowiec miałby pochodzić z Europy, gdzie latem zużycie błękitnego paliwa jest dużo mniejsze niż w mroźnych miesiącach zimowych. Kolejnym elementem tej strategii musiałoby by być również zastąpienie części gazu w systemach grzewczych olejem opałowym.

- Jeżeli te działania byłby odpowiednio wdrożone, mogłyby znacząco zmniejszyć zależność regionu od rosyjskiego gazu - przekonuje ekspert Bruegela Georg Zachmann.

Jego zdaniem podstawowe trzy możliwości uniezależnienia się rosyjskiego gazu dla całej Europy to: alternatywne źródła (np. sprowadzanie większych ilości z Norwegii), zamiana gazu na inne paliwa (np. węgiel) i zmniejszenie zużycia.

Zgodnie z danymi organizacji przemysłowej Eurogas w 2013 r. 27 proc. gazu zużywanego w UE pochodziło z Rosji, 23 proc. z Norwegii, 8 proc. z Północnej Afryki, 9 proc. z innych źródeł w formie skroplonej (LNG), a 33 proc. z własnego wydobycia.

Bruegel zauważył, że przepustowość rurociągu, którym importowany jest norweski gaz do UE może zostać zwiększona do 120-130 mld m sześc. (w ubiegłym roku wynosiła 102 mld m sześc.). W miesiącach letnich jego moce nie są w pełni wykorzystywane, co stwarza potencjalną rezerwę. Brukselski ośrodek wskazuje też na możliwość zwiększenia importu gazu z Afryki Północnej z 35 do 50 mld m sześc. Jego cena byłaby jednak nieco wyższa niż rosyjskiego (ok. 350 dol. za tys. m sześc.).

UE nie wykorzystuje też całych mocy importowych gazu skroplonego sprowadzanego gazowcami. Obecne instalacje pozwalają na przesyłanie tą drogą ok. 180 mld m sześc. rocznie, a kolejne inwestycje, które już są realizowane dadzą dodatkowe 35 mld m sześc. O tym jak wielka jest to rezerwa świadczy fakt, że w zeszłym roku przez instalacje LNG w UE przeszło tylko 45 mld m sześc. (w 2012 r. 65 mld). Problemem w tym przypadku jest cena, którą analitycy szacują na ponad 500 dol. za tys. m sześc. Ale to i tak mniej niż płacą kraje Azjatyckie (ok 700 dol. za tys. m sześc.).

Think-tank zwraca uwagę, że Europa może również zwiększyć swoją własną produkcję. Jako przykład podaje największe pole gazowe w Europie - holenderskie Groningen, które wydobywało w ubiegłym roku 43 mld m sześc., natomiast było w stanie dostarczać 60 mld m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.