Gazprom może zażądać od Naftohazu 2,6 mld USD

Gazprom PAP

fot: PAP

Moskwa chce, aby EuRoPol Gaz nie musiał zatwierdzać swych taryf przesyłowych u prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. W ten sposób zarząd EuRoPol Gazu mógłby ustalać wysokość taryf niezależnie od polskiego prawa

fot: PAP

Rosyjski koncern Gazprom może zażądać od ukraińskiego Naftohazu zapłacenia 2,6 mld dolarów tytułem kar za gaz nieodebrany w pierwszej połowie tego roku - nie wyklucza w środę dziennik \"Wriemia Nowostiej\".

Moskiewska gazeta pisze o tym nawiązując do wtorkowego listu rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa do prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, w którym gospodarz Kremla zarzucił władzom w Kijowie prowadzenie nieprzyjaznej polityki wobec Rosji, w tym w sferze gazowej.

Według \"Wriemia Nowostiej\", może to zwiastować zdezawuowanie przez stronę rosyjską ustnych uzgodnień dotyczących dostaw gazu na Ukrainę w 2009 roku i wystąpienie z roszczeniami finansowymi.

Zgodnie z porozumieniem z 19 stycznia, które zakończyło rosyjsko-ukraińską wojnę gazową, Naftohaz zamówił w Gazpromie na ten rok 40 mld metrów sześciennych surowca. 80 proc. tego gazu (32 mld metrów sześciennych) objęto formułą \"take or pay\" (\"bierz lub płać\").

Od początku stycznia do końca czerwca Naftohaz odebrał tylko 8,5 mld metrów sześciennych paliwa, choć kontrakt przewidywał zakupienie 5 mld metrów sześciennych w pierwszym kwartale i 10,5 mld metrów sześciennych w drugim.

Wiosną ukraiński koncern próbował porozumieć się z Gazpromem w sprawie zmniejszenia zamówienia na 2009 rok do 33 mld metrów sześciennych, jednak rosyjski monopolista się na to nie zgodził.

\"Wriemia Nowostiej\" szacuje, że kara umowna za gaz nieodebrany w pierwszym półroczu może wynieść 2,6 mld USD. Dziennik przypomina też, że premier Rosji Władimir Putin obiecał Kijowowi, iż Moskwa w tym roku nie będzie egzekwowała kar za nieodebrany surowiec.

- Nie uzależnił tego, naturalnie, od \"dobrego zachowania\" ukraińskich władz, jednak jest oczywiste, że miał to na myśli - pisze \"Wriemia Nowostiej\".

Ukraina stara się również o zmniejszenie zamówienia na 2010 rok z 52 mld metrów sześciennych (w tym 41,6 mld metrów sześciennych zgodnie z zasadą take or pay) do 33-35 mld metrów sześciennych.

W myśl styczniowego porozumienia, wszelkie propozycje zmian w kontraktach powinny były być zgłoszone do 30 czerwca. Źródło w Gazpromie, na które powołuje się rosyjska gazeta, utrzymuje, że w tym terminie nie było żadnych oficjalnych wniosków ze strony Naftohazu.

Dostawy gazu w 2010 roku były głównym tematem rozmów, jakie w czasie minionego weekendu w Moskwie prowadził p.o. prezesa Naftohazu Ihor Dydenko.

Na stanowisko Rosji zapewne rzutować będzie także zapowiedź podwyższenia przez Ukrainę od 1 stycznia 2010 roku o 35 proc. stawki za tranzyt rosyjskiego gazu przez jej terytorium - z 1,7 do 2,65 USD za 1000 metrów sześciennych na odległość 100 kilometrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

MAP: W tym roku Kopalnia Soli Kłodawa ma wrócić do zysku

Kopalnia Soli Kłodawa, która w zeszłym roku odnotowała stratę netto, rok 2026 r. ma zakończyć zyskiem przekraczającym 19 mln zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Aktywów Państwowych na interpelację poselską. Resort wskazał m.in. na poprawę wyników sprzedaży i działania naprawcze.

Posłowie za wydłużeniem terminów realizacji unijnego rozporządzenia metanowego

Stany Zjednoczone, największy dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Europie, ostrzegły w czerwcu UE, że przepisy dotyczące metanu mogą zakłócić dostawy paliwa. Stanowisko to poparły firmy, w tym gigant naftowy ExxonMobil.

Górnicy powiedzieli „dość” molochowi. Jak osiedle w Gliwicach odzyskało niezależność i zmieniło się nie do poznania

Historia Administracji Domów Spółdzielczych „Sośnica” to nie jest zwykła historia o zarządzaniu blokami. To historia polskiej transformacji w pigułce i dowód na to, co dzieje się, gdy górnicza wspólnota mówi: chcemy być na swoim.

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.