Gazprom: mniej gazu z półwyspu Jamał

1365413850 gazprom3

fot: gazprom.com

Ukraina nie wybrała ani przyjęcia unijnych rozwiązań dla rynku energetycznego ani warunków Rosji, czyli przekazania gazociągów Gazpromowi.

fot: gazprom.com

Gazprom, rosyjski monopolista gazowy, skorygował tegoroczny plan wydobycia gazu ze złoża bowanienkowskoje z 46,3 mld m sześc. do 29,5 mld m sześc. - podała rosyjska agencja informacji gospodarczej Prime.

O planowanym spadku wydobycia gazu ze złoża bowanienkowskoje, które leży na półwyspie Jamał, poinformował szef departamentu ds. wydobycia Gazpromu Wsewołod Czerepanow. Decyzję o korekcie planów produkcyjnych wytłumaczył ogólnym spadkiem zapotrzebowania na gaz.

Złoże gazu bowanienkowskoje jest największym na półwyspie Jamał. Jego szacowane zapasy gazu wynoszą 4,9 trylionów m sześciennych. Wcześniej Gazprom planował, że do 2017 roku poziom wydobycia gazu na tym terenie będzie wynosił około 115 mld m sześc. rocznie. W dalszej perspektywie moc produkcyjna może być zwiększona do 140 mld m sześc. gazu rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.