Gazprom grozi Mińskowi sądem

Rosyjski Gazprom zagroził, że pozwie Białoruś do sądu arbitrażowego, jeżeli nie ureguluje ona swych długów za gaz. Taką groźbę przedstawił Aleksander Ananenkow, wiceprezes rosyjskiego koncernu na spotkaniu z Władymirem Majorowem, szefem spółki Biełtransgaz, państwowego białoruskiego operatora gazociągów – napisał „Parkiet”.

Gazprom nie poinformował, ile Białoruś jest mu winna za dostawy gazu. Rosyjskie media podały, że może chodzić o 45 mln USD długów za surowiec dostarczony w ostatnim kwartale.

To nie pierwszy \"gazowy\" konflikt pomiędzy białoruskimi władzami a Gazpromem. Rosyjski koncern już wcześniej wstrzymywał i ograniczał dostawy gazu na Białoruś, żądając zawsze zaległej zapłaty za sprzedane tam \"błękitne paliwo\".

W sylwestra 2006 r. po trudnych negocjacjach Gazprom i władze w Mińsku podpisały umowę dotyczącą długoterminowych dostaw tego surowca. Na jej mocy Białoruś otrzymuje obecnie gaz za 67 procent ceny, po której jest on sprzedawany w Unii Europejskiej.

W 2011 roku po stopniowych podwyżkach kraj ten będzie kupował \"błękitne paliwo\" po takiej samej cenie, jak odbiorcy w UE.

- W tej chwili Białoruś kupuje rosyjski gaz po najbardziej komfortowych cenach - stwierdził Ananenkow.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska z trzecią najniższą stopą oszczędności w gospodarstwach domowych w Unii

Tylko Grecja i Rumunia posiadają niższy poziom stóp oszczędności w Unii Europejskiej niż Polska, gdzie wynosi on 9,5 proc. - przekazał Polski Instytut Ekonomiczny.

We wtorek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,45 zł, benzyny 98 - 7,31 zł, a diesla - 8,14 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny te są nieco niższe niż w weekend i poniedziałek.

Policzono wypadkowość w górnictwie. Oby tylko nie było gorzej

Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.