Gazprom chce zainwestować w Boliwii
- Domykamy umowę z Gazpromem w sprawie eksploatacji złóż w dwóch miejscach. Zarówno Rosjanie jak i my jesteśmy bardzo zainteresowani nawiązaniem współpracy - powiedział boliwijski minister ds. Paliw.
Sergiej Kuprianow, rzecznik Gazpomu potwierdził tą informację, ale dodał, że negocjacje nie doszły na razie do etapy, na którym można mówić o decyzji inwestycyjnej.
„FT” podał, że jedne z urzędników boliwijskiego resortu ds. paliw stwierdził, iż umowa Gazpromu z państwową firmą energetyczną YPFB może mieć wartość ok. 2 mld dol. i należy oczekiwać jej finalizacji już w 2008 roku.
Rosjanie biorą pod uwagę dwa miejsca - w położonym na południu kraju głównym regionie produkcji gazu Tarija, albo w lokalizacjach koło Santa Cruz na wschodzie i Chuquisaca na południu.
Boliwia posiada ogromne złoża gazu, ustępujące w Ameryce łacińskiej tylko tym w Wenezueli. Cierpi jednak na niedobór inwestycji, który ogranicza produkcję.