Gazprom: budowa Jamał-Europa II bardzo prawdopodobna

fot: gazprom.com

Czy Rosjanie unikną kary?

fot: gazprom.com

Jako "bardzo, bardzo wysokie" ocenił prezes Gazpromu Aleksiej Miller prawdopodobieństwo ułożenia na terytorium Polski gazociągu, który rosyjski koncern przedstawia jako 2. nitkę biegnącej już przez polskie terytorium magistrali Jamał-Europa. Polskie MSP uznało słowa Millera za nadużycie.

Efektywność projektu szef Gazpromu ocenił jako "nadzwyczaj wysoką". Miller mówił o tym na konferencji prasowej w Moskwie po zakończeniu walnego zgromadzenia akcjonariuszy Gazpromu.

Rzeczniczka resortu skarbu Magdalena Kobos nazwała słowa przedstawiciela rosyjskiej firmy nadużyciem. - Stanowisko resortu skarbu w tej sprawie, które wielokrotnie przedstawialiśmy, jest klarowne i nie uległo zmianie - podkreśliła w przesłanym oświadczeniu. Kobos dodała, że "słowa przedstawiciela Gazpromu o +porozumieniu+ z Polską są nadużyciem, ponieważ porozumienia korporacyjne między spółkami prawa handlowego nie są i nigdy nie będą dokumentami o charakterze międzyrządowym".

Według źródła PAP zbliżonego do władz PGNiG opinia prezesa Gazpromu, że "projekt jest wysoce prawdopodobny", jest zdecydowanie przedwczesna i nie poparta żadnymi analizami. - Potrzeba jeszcze wielu dogłębnych analiz, by móc ocenić, czy proponowany przez Gazprom projekt gazociągu Jamał II może być w ogóle realizowany - poinformowało źródło.

Temat projektu gazociągu był poruszony podczas ostatniego - wtorkowego posiedzenia Rady Nadzorczej EuRoPol Gazu (spółki zarządzającej gazociągiem jamalskim - PAP) z inicjatywy strony rosyjskiej. Ale - według źródła PAP - polscy członkowie rady wskazali na konieczność przeprowadzenia dogłębnych analiz. - Zatem nie było mowy, że projekt ten mógłby wejść w fazę realizacji - zaznaczyło źródło.

Wstępne analizy co do możliwości budowy, efektywności i trasy gazociągu mają być gotowe we wrześniu.

Tymczasem Miller mówił w piątek o bardzo dużym zainteresowaniu tym projektem ze strony innych państw, zwłaszcza Słowacji i Węgier. - Projekt ten jest bardziej niż realny - oświadczył.

Miller podkreślił, że Rosja "ma z Polską podpisaną i obowiązującą umowę międzyrządową w sprawie realizacji projektu Jamał-Europa w dwunitkowym wariancie: Jamał-Europa I i Jamał-Europa II". - To porozumienie międzyrządowe zostało podpisane na wysokim szczeblu - dodał.

- Dlatego prawdopodobieństwo realizacji tego projektu oceniamy jako bardzo, bardzo wysokie. Do końca roku opracowane zostanie studium wykonalności projektu, które przedstawimy szerokiej opinii publicznej. Jestem przekonany, że jeszcze w tym roku wynegocjujemy pierwsze porozumienia z uczestnikami projektu w sprawie jego realizacji - powiedział prezes Gazpromu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

To już pewne. Centrum kosmiczne nie na Śląsku, a w Warszawie

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej będzie mieścić się w Warszawie. Dziś ogłoszono decyzję w tej sprawie. O lokalizację ośrodka starały się m. in. Katowice.

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.