Gazprom bierze Europę w kleszcze

Europa wkrótce może okazać się całkowicie zależna w dostawach gazu od Gazpromu, który planuje zdecydowanie zwiększyć swą obecność w Afryce - pisze we wtorek rosyjski dziennik \"Niezawisimaja Gazieta\", który za doniesieniami PAP cytuje portal gazeta.pl.

Dziennik przypomina, że Afryka była postrzegana dotąd jako alternatywa dla dostaw gazu z Rosji.

Pisze, że niedawno poinformowano, iż Libia zaproponowała Gazpromowi budowę nowego gazociągu do Europy, a w czerwcu koncern zawarł porozumienie o współpracy z algierską firmą Sonatrach i możliwym włączeniu się w projekt gazociągu saharyjskiego.

Zdaniem ekspertów, jeśli te projekty zostaną zrealizowane, w znaczącym stopniu zwiększą rolę Gazpromu w zaopatrzeniu Europy w gaz.

Sytuacja dla Europy dążącej do energetycznej samodzielności i dywersyfikacji źródeł dostaw gazu jest krańcowo nieprzyjemna, tym bardziej, że - jak podkreśla \"Niezawisimaja Gazieta\" - na ekspansjonistyczne plany Gazpromu Europa nie ma dziś czym odpowiedzieć.

Ekspert, na którego się dziennik powołuje, zaznacza, że Unia Europejska dotąd nie wypracowała wspólnej polityki energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.