Gazprom: będziemy budować zgodnie z planem

fot: gazprom.com

Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł?

fot: gazprom.com

W odpowiedzi na zastrzeżenia KE co do zgodności z prawem UE umów z Rosją ws. gazociągu South Stream, Gazprom zapowiedział, że budowa South Streamu będzie odbywać się zgodnie z planem "w pełnym poszanowaniu prawa lokalnego i standardów międzynarodowych".

"Pozostałe (do wyjaśnienia) kwestie regulacyjne dotyczące stosowania unijnego prawa energetycznego mogą być wyjaśniane równolegle" - czytamy w oświadczeniu spółki przesłanym w piątek brukselskim dziennikarzom za pośrednictwem firmy komunikacyjnej GPlus Europe.

Komisja Europejska poinformowała w czwartek, że zaleciła sześciu krajom UE (Bułgarii, Węgrom, Słowenii, Grecji, Chorwacji i Austrii) renegocjację międzyrządowych umów z Rosją ws. gazociągu South Stream, ponieważ nie są one zgodne z prawem UE. Chodzi o nadmierne prawa Gazpromu takie jak zarządzanie gazociągiem, wyłączny do niego dostęp, czy ustalanie taryf przesyłowych.

Tymczasem unijny trzeci pakiet energetyczny, który wszedł w życie w marcu 2011 r., zakłada oddzielenie sprzedaży gazu od przesyłu (tzw. unbundling), uzgadnianie taryf przesyłowych przez niezależnego operatora oraz konkurencyjny dostęp do infrastruktury przesyłowej (tzw. zasada TPA - third party access).

Gazprom uważa, że spór z KE uda się rozwiązać na wzór konfliktu o gazociąg OPAL (przez Niemcy do granicy z Czechami), lądową odnogę kontrowersyjnego gazociągu z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku. "Wierzymy, że uda się wykorzystać doświadczenie z tego długotrwałego procesu, by szybko uzgodnić praktyczne ramy regulacyjne dla lądowych odcinków South Streamu" - czytamy. Spór także dotyczył kontroli gazociągu i korzystania z jego przepustowości.

Przedstawiciele rosyjskiego giganta wyrazili też zdziwienie, że KE dopiero teraz wyraża swoje zastrzeżenia, choć zawartość umów międzyrządowych "jest znana od lat". "Dlatego jesteśmy zaskoczeni i zawiedzeni, że Komisja wyraża swoje wątpliwości dopiero teraz, gdy rozpoczęły się już prace budowlane. To niefortunne wyczucie czasu jest tym mniej zrozumiałe, że South Streamowi udzielono priorytetowy status w kilku krajach UE" - czytamy.

Choć Gazprom nie jest stroną umów międzyrządowych Rosji z krajami UE, to na bazie tych umów zawiera on umowy handlowe ze spółkami z krajów UE.

Choć Rosja może odmówić renegocjacji umów międzyrządowych, KE przestrzega, że wpłynęłoby to na decyzje banków ws. inwestycji w South Stream.

Ponadto rzeczniczka KE ds. energii Marlene Holzner wyjaśniła w czwartek, że jeśli Rosja odmówi renegocjacji umów z rządami, KE będzie musiała "zalecić krajom członkowskim, by nie stosowały tych umów, bo nie będzie to zgodne z prawem UE". Jeśli kraje UE będą nadal je stosować, wówczas KE może uruchomić procedury o naruszenie prawa UE. Choć rzeczniczka przyznała, że KE nie zatrzyma budowy South Streamu to zapowiedziała, że gdy zacznie on działać, będzie musiało być zapewnione przestrzeganie unijnych zasad.

Liczący 3 600 km South Stream to wspólny projekt Gazpromu i włoskiej firmy ENI, który ma zapewnić dostawy rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy. Ma prowadzić z Rosji przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii. Pod koniec października 2012 r. ostateczną zgodę na budowę swoich odcinków gazociągu wydały Węgry i Serbia; według doniesie medialnych budowa rury już się rozpoczęła w Bułgarii i Serbii. Przepustowość South Streamu ma wynieść 63 mld m sześc. gazu rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wrochna: Wkrótce mapa drogowa dla SMR, a polityka energetyczna - w 2027 r. Co z górnictwem?

Ministerstwo Energii przedstawi w ciągu kilkudziesięciu dni mapę drogową dla modułowych reaktorów jądrowych, a nową politykę energetyczną - w przyszłym roku - poinformował  wiceminister energii, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna.

Rating energetycznego giganta na stabilnym poziomie

Agencja Fitch Ratings potwierdziła długoterminowe ratingi Spółki w walucie krajowej i zagranicznej na poziomie „BBB-” i zmieniła perspektywę tych ratingów na stabilną.

Lokalizacja: tereny pogórnicze. Eksploatacja elektrowni jądrowej w Polsce już za 10 lat.

Rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej planowane jest w 2036 r. - wynika z aktualizacji Programu polskiej energetyki jądrowej. Druga elektrownia jądrowa w Polsce ma ruszyć ok. 2040 r.

TAURON podpisał z PKO S.A. umowę kredytu na kwotę 900 mln zł

Nowa umowa kredytu została zawarta 29 września 2026 r. pomiędzy TAURON Polska Energia a PKO Bankiem Polskim. Środki zostaną wykorzystane do refinansowania kredytu konsorcjalnego o wartości 900 mln zł udzielonego w 2024 roku przez PKO Bank Polski S.A. oraz Industrial and Commercial Bank of China (Europe) S.A. Oddział w Polsce. Spłata nowego finansowania nastąpi w okresie pięciu lat od dnia zawarcia umowy.