Gazowy kartel na Gwiazdkę z Moskwy

Kreml

fot: ARC

Rosyjska wersja Karty Energetycznej godzi w brukselską deklarację Ukrainy i Unii Europejskiej, izolującą Gazprom od ukraińskiego tranzytu

fot: ARC

W Moskwie 23 grudnia odbędzie się szczyt państw-eksporterów gazu, które ma zdecydować o utworzeniu organizacji kartelowej, takiej jak OPEC w branży naftowej.

Na szczyt do stolicy Rosji przyjadą ministrowie 14 państw, które tworzą Forum Państw Eksporterów Gazu - luźne stowarzyszenie państw, które są największymi eksporterami gazu i mają największe w świecie zasoby tego surowca. Na moskiewskim szczycie ministrowie mają zatwierdzić nowy statut, który przekształci Forum w organizację, prowadząc skoordynowaną działalność. W październiku Rosja, Iran i Katar - posiadające największe złoża gazu na świecie - powołały \"wielką gazową trójkę\", która ma przygotować nową organizację. W zeszłym tygodniu odbyły się konsultacje tych państw w Moskwie, podczas których uzgodniono, że projekt statutu organizacji zostanie przedstawiony 26 listopada, a następnie zatwierdzony na grudniowym szczycie w stolicy Rosji - podała \"Gazeta Wyborcza\".

Państwa zależne od importu gazu obawiają się, że powstaje gazowy kartel, który będzie starał się utrzymać jak najwyższe ceny gazu na świecie. Pięć tworzących nową organizację państw - Rosja, Katar, Iran, Wenezuela i Algieria - kontroluje dwie trzecie światowych zasobów gazu oraz 42 proc. jego wydobycia.

UE zapowiedziała rewizję swojej polityki energetycznej, jeśli powstanie kartel. Europa najmocniej odczułaby skutki powstania gazowego OPEC. Ze złóż państwa tworzących organizację - przede wszystkim w Rosji, Algierii, Katarze, Libii, Nigerii i Egiptu - pochodzi połowa gazu zużywanego w UE. Jedynym eksporterami gazu do UE, którzy nie należy do tworzonego pod egidą Moskwy gazowego kartelu, są Norwegia i Azerbejdżan.

- Obawy są bezpodstawne, nie tworzymy kartelu - zapewniał kilka dni temu premier Rosji Władimir Putin. Twierdził, że jeśli państwa-eksporterzy gazu będą koordynować swoje działania w ramach wspólnej organizacji, to tylko po to, aby zapewnić stabilne dostawy gazu dla kontrahentów. Ale już po podpisaniu umowy o utworzeniu \"wielkiej trójki\" z Iranem i Katarem, prezes Gazpromu Aleksiej Miller podkreślał, że zdaniem tych państw ropa i gaz powinny być drogie. - Zgadzamy się z Iranem i Katarem, że obecne wahania cen ropy nie stawiają pod znakiem zapytania fundamentalnej tezy o tym, że skończyła się epoka taniej ropy i gazu. Tę tezę wraz z Iranem i Katarem będziemy przyjmować w naszej pracy - mówił Miller.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.