Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.73 PLN (-3.24%)

KGHM Polska Miedź S.A.

375.95 PLN (-0.67%)

ORLEN S.A.

145.24 PLN (+0.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.52 PLN (-0.38%)

Enea S.A.

21.26 PLN (+2.02%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 703.82 USD (+0.08%)

Srebro

87.55 USD (-0.82%)

Ropa naftowa

105.59 USD (-0.04%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.52%)

Miedź

6.64 USD (+0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.73 PLN (-3.24%)

KGHM Polska Miedź S.A.

375.95 PLN (-0.67%)

ORLEN S.A.

145.24 PLN (+0.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.52 PLN (-0.38%)

Enea S.A.

21.26 PLN (+2.02%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 703.82 USD (+0.08%)

Srebro

87.55 USD (-0.82%)

Ropa naftowa

105.59 USD (-0.04%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.52%)

Miedź

6.64 USD (+0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Gazownictwo: prezydent USA zadba o dostawy amerykańskiego LNG

1407479212 lng statek

fot: LNG World News

Trudno ocenić, czy po imporcie skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych do Europy udałoby się utrzymać tak konkurencyjne ceny ze względu na wydatki związane z transportem i regazyfikacją

fot: LNG World News

Prezydent Donald Trump w czasie wizyty w Warszawie ma promować dostawy amerykańskiego LNG dla Europy Środkowo-Wschodniej. Przed kilkoma dniami Trump zapowiedział, że USA będą masowo eksportowały surowce energetyczne na cały świat.

Trump, w czasie przemówienia w Departamencie Energii (DoE) do prezesów wielkich firm ogłosił nowe otwarcie w amerykańskiej polityce energetycznej i "złotą erę" dla amerykańskiego sektora energii. Ma ona nastąpić dzięki łagodzeniu regulacji, m.in. środowiskowych oraz masowemu eksportowi surowców energetycznych: ropy, gazu i węgla. Przy czym w kontekście eksportu LNG Trump wskazał jedynie Koreę Płd., gdzie wkrótce dotrze pierwszy transport skroplonego gazu z USA. Co do węgla, amerykański prezydent wymienił z nazwy tylko Ukrainę, która - jak mówił - "przekazała nam, że potrzebuje milionów ton".

Aby nie byli dłużej zakładnikami Rosji
Ale, jak mówił, "jest wiele innych miejsc, w których potrzebują tego samego, więc zamierzamy im to sprzedać, i sprzedać wszystkim innym potrzebującym na całym świecie". Administracja Trumpa od dłuższego czasu deklaruje, że za pomocą eksportu surowców energetycznych zamierza zmniejszyć deficyt handlowy, który w kwietniu 2017 r. wynosił ponad 500 mld dol. rok do roku.

Sekretarz energii Rick Perry oświadczył przy tej samej okazji, że eksport surowców wzmocni więzi z sojusznikami Ameryki.

- Co pozwoli im nie być dłużej zakładnikami innych krajów, w szczególności Rosji - stwierdził. Prezydent zamierza "promować" amerykańskie LNG w Warszawie, w czasie spotkania z przywódcami państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej - zapowiedział wcześniej w wywiadzie dla Reutersa szef doradców gospodarczych Trumpa Gary Cohn.

Ruszyły instalacje do skraplania gazu
Amerykanie o eksporcie gazu w formie LNG myśleli od kilku lat, gdy okazało się, że dzięki postępowi technologii szczelinowania łupków są w stanie wydobywać olbrzymie ilości gazu, którego podaż spowodowała mocny spadek cen w kraju. Problemem był brak instalacji skraplania gazu, bo amerykańskie terminale LNG wybudowano jako importowe. Dopiero na początku 2016 r. firma Cheniere uruchomiła pierwsze linie skraplania w terminalu Sabine Pass w Zatoce Meksykańskiej. Ciągle rozbudowywana instalacja jest na razie jedynym źródłem amerykańskiego LNG. Gaz stamtąd trafił już do Azji i Europy. Ostatnio pierwsze transporty odebrała Polska i Holandia, a w sierpniu gazowiec, napełniony w Sabine Pass zawinie do Kłajpedy na Litwie.

Kolejne terminale eksportowe są w budowie i w planach, chociaż przynajmniej część z nich nie powstanie. Ze względu na relatywnie niskie ceny gazu na rynkach, opłacalność eksportu jest bowiem problematyczna. Amerykanie muszą konkurować z wielkimi eksporterami LNG, jak Katar i Australia, i z mniejszymi - jak Norwegia, Trynidad i Tobago, Angola, Nigeria czy Nowa Gwinea. A w Europie także z gazem rosyjskim. Kwestią konkurencyjności eksporterów z USA jest wysokość ich marży - stwierdził ostatnio wprost pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury Piotr Naimski.

Licencja eksportowe DoE wydaje "od ręki"
Eksport gazu z USA wymaga licencji DoE, którego zgoda przynajmniej częściowo jest decyzją polityczną. Departament bierze pod uwagę, czy jest to zgodne nie tylko z ekonomicznymi, ale i politycznymi interesami Stanów Zjednoczonych. Przy czym licencje są oddzielne dla krajów, które mają z USA umowy o wolnym handlu, i dla krajów, które - jak chociażby cała UE - tych umów nie mają. DoE od kilku lat wydawał licencje, nie stwarzając chętnym większych problemów. Politycznym fundamentem do tych decyzji był pierwszy "Czteroletni Przegląd Energetyczny" (QER) z 2014 r. - cykliczny dokument, zamówiony przez Baracka Obamę. To m.in. pogłębiona analiza i zbiór działań dla administracji. Biały Dom w rozdziale "Wskazówki dla ustawodawców" stwierdził wyraźnie, że obawy o rosnący import ropy to przeszłość, a aktualne pytanie - to ile i jakich nośników energii USA powinny eksportować. Eksport jednoznacznie uznano za korzystny dla rozwoju kraju.

Prześcignąć Katar i Australię
Na wiosnę 2015 r. ówczesny sekretarz energii Ernest Moniz oświadczył, że USA zamierzają wpływać na cały globalny rynek LNG.

- Oczekujemy, że staniemy się na nim wielkim graczem. Jest oczywistym, że w tej dekadzie mamy szansę stać się eksporterem na miarę Kataru, który dziś jest największym producentem LNG na świecie - mówił wtedy sekretarz. Katar eksportuje rocznie około 100 mld m sześc. gazu rocznie w postaci LNG. Ale przed 2020 r. prawdopodobnie prześcignie go Australia. USA też oceniają, że będą w stanie sprzedawać porównywalne ilości.

Zezwoleń na więcej gazu, niż dostarcza do Europy Rosja
Do końca czerwca 2017 r. DoE wydało licencje na eksport do krajów bez umów o wolnym handlu w sumie 235 mld m. sześc. gazu rocznie. Wnioski o kolejne 130 mld są rozpatrywane. Ale firmy energetyczne wycofały już wnioski o następne 77 mld m. sześc. rocznie, oceniając, że projekty te nie mają szans na rentowność z powodu niskich cen gazu, przewidywanych na wiele lat w przód.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Woda, która łączy region. Jak system pierścieniowy GPW chroni Śląsk przed awariami?

Woda jest jedną z tych rzeczy, których zwykle nie zauważamy – dopóki nie zaczyna jej brakować. W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów to codzienne, ciche działanie nabiera szczególnego znaczenia, bo od pracy Spółki zależy bezpieczeństwo i komfort życia milionów mieszkańców Śląska.

20250911 145110

Rekultywacja poprzemysłowej hałdy w Czerwionce-Leszczynach

W sercu Śląska, na terenie dawnej kopalni KWK Dębieńsko, spółka ZOWER (powołana do życia w 2002 roku przez Elektrownię Rybnik) od ponad dwóch dekad realizuje ambitny projekt rewitalizacji zdegradowanego obszaru pogórniczego. To przedsięwzięcie, choć niepozbawione wyzwań, przynosi wymierne korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze. Spółka naprawdę ma się czym pochwalić.