Gazownictwo: Polska powinna budować regionalny hub gazowy

1496402592 baltic pipe wikipedia

fot: Wikipedia

Baltic Pipe (Korytarz Bałtycki, Gazociąg Bałtycki) to planowany gazociąg łączący Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m sześc.

fot: Wikipedia

Polska powinna budować własny hub gazowy, bo może kształtować ceny gazu dla całego regionu - uważają przedstawiciele Gaz-Systemu i TGE. Zwracają uwagę, że podobne ambicje mają inne państwa regionu.

Projekt budowy polskiego hubu gazowego, czyli ośrodka handlu gazem z różnych źródeł, zdolnego do kształtowania własnej ceny, jest wpisany jako cel w Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Strategia zakłada, że taki ośrodek o znaczeniu regionalnym da się zbudować w Polsce m.in. dzięki uruchomieniu dostaw gazu przez Baltic Pipe oraz rozbudowie terminala LNG.

- Twarda infrastruktura jest niezbędna do budowania tego typu ośrodków, ale mamy też infrastrukturę "miękka", umożliwiającą sam handel - ocenił dyrektor projektu hubu gazowego Towarowej Giełdy Energii (TGE) Marcin Sienkiewicz. Jak podkreślał w czasie czwartkowej dyskusji na kongresie miesięcznika Nowy Przemysł w Warszawie, tzw. Brama Północna dla dostaw gazu z punktu widzenia hubu to sprawa pierwszej wagi, dzięki której gaz stanie się towarem bezpiecznym w sensie nieprzerwanej dostępności, a Polska stanie się najlepiej zdywersyfikowanym krajem regionu.

- Połączenie tych elementów, czyli zdolności przesyłu gazu, również z Polski na południe i na Ukrainę, oraz istniejącego giełdowego rynku gazu na TGE umożliwi, w pewnej perspektywie, utworzenie centrum handlu i dystrybucji o ambicjach regionalnych - mówił Sienkiewicz.

Ocenił jednocześnie, że hub w regionie trzeba budować, bo zrobi to ktoś inny. Przypomniał, że konkurencyjny projekt miała Bułgaria, a obecnie idea jest mocno lansowana na Ukrainie.

O ambicjach budowy hubu dla południowej Europy mówił ostatnio w rozmowie z PAP minister energii Ukrainy Ihor Nasalyk.

Mec. Paweł Grzejszczak z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka zastanawiał się jednak, czy polski hub będzie w stanie kształtować własne ceny. Według niego, aby zapewnić handel odpowiednio dużymi ilościami gazu, należałoby w samej Polsce sięgnąć po narzędzia regulacyjne i np. odnowić temat energetyki gazowej, wprowadzić regulacje sprzyjające kogeneracji opartej na gazie itp.

Piotr Kasprzak, członek zarządu firmy HEG, niezależnego dostawcy gazu, ocenił, że dywersyfikacja sama w sobie jest korzystna, pytanie tylko, ile będzie kosztować i na kogo zostaną przerzucone te koszty. Jak mówił, wydaje mu się, że ceny w Polsce nie będą niskie, choćby ze względu na rozszerzającą się obecność podmiotu dominującego, czyli PGNiG. Kasprzak apelował więc o zadbanie w pierwszej kolejności o rynek i danie klientom możliwości rzeczywistego wyboru dostawcy gazu i oferty.

Sienkiewicz ocenił jednak, że nie wiadomo jeszcze, czy ceny w Polsce np. w porównaniu do Niemiec będą niskie, czy wysokie. Jak jednak podkreślał, przede wszystkim stworzone zostaną podstawy do ich kształtowania w sposób rynkowy, a nie polityczny. Zaznaczył jednocześnie, że celem TGE jest budowa ośrodka, który samodzielnie ukształtuje referencyjną cenę dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, bez wpływu cen na giełdzie niemieckiej.

Uczestnicy dyskusji zastanawiali się też, co się może stać, jeżeli budowa Bramy Północnej, a przede wszystkim Baltic Pipe, ulegnie opóźnieniu i czy wtedy nie będzie konieczności ponownego sięgnięcia po gaz rosyjski. Jednak zastępca dyrektora Pionu Rozwoju Gaz-Systemu Sławomir Sieradzki zapewnił, że polski operator przesyłowy ma "plan B" na taką ewentualność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.