Gazownictwo: do Polski dotarło już 3 mln m sześciennych LNG

1495462373 terminal swinoujscie gaz system pl

fot: gaz-system.pl

3 mln m sześć LNG to po rozprężeniu aż 1,9 mld m sześc. gazu, który z terminalu w Świnoujściu (na zdjęciu) trafił do krajowej sieci

fot: gaz-system.pl

W poniedziałek zakończył się rozładunek zbiornikowca LNG, który w niedzielę przypłynął do terminala im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. To już 15. dostawa surowca drogą morską do Polski. W ten sposób dotarło już 3 mln m sześc. błękitnego paliwa - poinformował rzecznik Gaz-Systemu.

Statki, które zwykle przypływają do gazoportu w Świnoujściu dostarczają ponad 200 tysięcy metrów sześciennych skroplonego gazu. Po jego regazyfikacji, czyli zmianie stanu skupienia surowca z płynnego na lotny, otrzymuje się ponad 120 milionów metrów sześciennych gazu.

- Gdybyśmy chcieli zobrazować sobie te ilości, to z jednej dostawy - 120 mln metrów sześciennych - jednej osobie gazu wystarczyłoby na 300 tysięcy lat. A wszystkim Polakom na trzy dni - powiedział rzecznik operatora Tomasz Pietrasieński.

Jedną z ważniejszych właściwości skroplonego gazu, poza tym, że jest ekologiczny i bezpieczny, jest fakt, że jego objętość jest aż 600 razy mniejsza niż surowca w stanie naturalnym. Dlatego jest tak opłacalny w transporcie i magazynowaniu - wyjaśnił rzecznik.

W niecały rok od przejęcia terminala od wykonawcy i rozpoczęcia etapu eksploatacji przez należące do polskiego operatora Polskie LNG, do gazociągów w całej Polsce trafiło już 1,8 mld "normalnych metrów sześciennych gazu ziemnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.