Gazociąg Nord Stream usunął przeszkodę w Szwecji
Korzystając z zaawansowanej technologii, konsorcjum zamierza teraz ułożyć swój gazociąg przez Morze Bałtyckie bez takiej platformy - poinformował wczoraj Nord Stream.
Rządowi Szwecji przekazano już zmodyfikowane plany gazociągu. W połowie trasy gazociągu, przy brzegu Gotlandii, konsorcjum Nord Stream planowało budowę nawodnej platformy wykorzystywanej do obsługi rury. Szwedzi obawiali się, że ta instalacja może zostać wykorzystana w celach szpiegowskich, a ekologów niepokoiła możliwość zniszczenia przyrody Gotlandii - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
Nord Stream już w grudniu zeszłego roku zwrócił się do Sztokholmu o zgodę na ułożenie rury na szwedzkich wodach. Jednak w lutym tego roku minister środowiska Szwecji wyraził zastrzeżenia wobec platformy. Szwedzkie władze zapowiedziały, że nie będą w ogóle rozpatrywać wniosku Nord Stream, dopóki konsorcjum nie uzupełni dokumentacji o materiały na temat alternatywnych tras gazociągu. Informując wczoraj o rezygnacji z platformy serwisowej, Nord Stream uznał, że spełniono przesłanki \"niezbędne do podjęcia dialogu z rządem Szwecji\" na temat inwestycji.