Gazociąg Hrubieszów-Zamość uruchomiony

Nowy gazociąg Hrubieszów-Zamość został uroczyście uruchomiony w piątek na Lubelszczyźnie. To ostatni etap polsko-ukraińskiego przedsięwzięcia gazyfikacji terenów przygranicznych i połączenia systemów gazowniczych obu krajów.

Uruchomiony gazociąg umożliwia przesyłanie gazu mieszkańcom Hrubieszowa i okolic zarówno od strony ukraińskiej, jak i z polskiego systemu przesyłowego. - To jest niesamowita rzecz dla tego regionu, dla powiatu, dla rozwoju gospodarczego - powiedział dziennikarzom minister skarbu państwa Aleksander Grad, który uczestniczył w uroczystości uruchomienia gazociągu w miejscowości Czołki niedaleko Zamościa.

Jak dodał, tego typu infrastruktura oraz bezpieczeństwo dostaw gazu umożliwiają prowadzenie dalszej gazyfikacji tych terenów.

Koszt inwestycji to blisko 77 mln zł - poinformowała rzeczniczka Karpackiej Spółki Gazownictwa Bożena Malaga-Wrona. Składa się na to wybudowanie 66 km gazociągu wysokiego ciśnienia wraz z dwiema stacjami redukcyjno-pomiarowymi w Moroczynie i Werbkowicach i stacją pomiarową w Czołkach oraz 13 km gazociągu średniego ciśnienia wraz z przyłączami w Hrubieszowie.

Uruchomienie gazociągu relacji Hrubieszów-Zamość to zakończenie inwestycji, której koncepcja powstała w 1996 r. Umożliwiła ona gazyfikację terenów przygranicznych Lubelszczyzny - Hrubieszowa i okolicznych gmin - oraz połączenie polskiego systemu gazowniczego z systemem gazowniczym Ukrainy.

Porozumienie w tej sprawie w 2000 r. zawarte zostało między przedstawicielami PGNiG SA i NAK Naftogaz Ukraina. Ukraiński Lwiwtransgaz wybudował 18 km gazociągu wysokiego ciśnienia na teranie Ukrainy od Włodzimierza Wołyńskiego do granicy na rzece Bug oraz stację pomiarową po stronie ukraińskiej w miejscowości Ustiług.

Za realizację inwestycji po stronie polskiej odpowiadało PGNiG (a od 2004 r. Karpacka Spółka Gazownictwa należąca do grupy kapitałowej PGNiG). W 2005 r. oddano od użytku 17 km gazociągu z ukraińskiego Ustiługu do Hrubieszowa. Umożliwił on bezpośrednie dostawy gazu z Ukrainy do Hrubieszowa, gdzie nie było dotychczas dostępu do sieciowego gazu ziemnego. W 2006 r. tym gazociągiem odebrano z Ukrainy ok. 4 mln m sześc. gazu. Według planów może nim docierać do Polski 20 mln ton m sześc. gazu rocznie.

Ukraiński Naftogaz na początku września wstrzymał dostawy gazu do Hrubieszowa, tłumacząc to zmianą przepisów wewnętrznych na Ukrainie. Mieszkańcom Hrubieszowa dostarczano gaz z zapasów skumulowanych w sieci. Dostawy wznowiono na początku października, ale - jak informowała wtedy rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska - mogą być one w każdej chwili wstrzymane, ponieważ ze strony ukraińskiej nie ma gwarancji o trwałym ich przywróceniu. "Liczymy na pozytywne rozwiązanie tej sprawy" - zaznaczyła Zakrzewska.

Jak dodała, przez Hrubieszów strona polska odbierała dotychczas 9 mln m sześc. gazu rocznie. Stanowi to ok. 0,6 promila zużycia krajowego i nie ma wpływu na funkcjonowanie gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.