Gazociąg Balic Pipe zostanie oddany w terminie

1496402592 baltic pipe wikipedia

fot: Wikipedia

Baltic Pipe (Korytarz Bałtycki, Gazociąg Bałtycki) to planowany gazociąg łączący Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m sześc.

fot: Wikipedia

- Balic Pipe zostanie oddany w terminie - zapewnił w czwartek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że pełna przepustowość tego gazociągu będzie dostępna dopiero w przyszłym roku.

Szef MAP pytany w czwartkowej audycji w Programie I Polskiego Radia, czy Baltic Pipe zostanie oddany w terminie, czyli 1 października, wskazał: Tak, Baltic Pipe zostanie oddany w terminie. Zastrzegł jednak, że pełna jego przepustowość ędzie dostępna dopiero w roku przyszłym.

Sasin zwrócił uwagę, że niezależnie od Baltic Pipe, Polska ma dostęp do alternatywnych źródeł gazu niż gaz rosyjski. W ostatnim czasie ten wolumen gazu rosyjskiego na polskim rynku był poniżej połowy zużycia gazu - to było ok. 45-46 proc. całości gazu, który zużywaliśmy - przypomniał.

Jak stwierdził Sasin, Polska przygotowała się a scenariusz, jaki stał się wczoraj faktem, czyli odcięcie gazu z Rosji. Stąd intensywnie realizowaliśmy inne połączenia, tzw. rewersy z Czechami, ze Słowacją, wcześniej z Niemcami. To pozwala pozyskiwać nam ten gaz z tych kierunków - powiedział.

Przypomniał, że na początku maja zostanie uruchomione również połączenie z Litwą. Pozwoli nam importować gaz przez port w Kłajpedzie - mówił. Wskazał, że PGNiG wykupiło tam odpowiedni wolumen - tj. 2 mld m sześc. gazu rocznie.

Jeśli dodamy do tego wydobycie krajowe na poziomie 4-4,5 mld m sześc., to co możemy do Polski importować przez terminal w Świnoujściu, to jest gaz amerykański czy też gaz znad Zatoki Perskiej, plus nasze magazyny napełnione w prawie 80 proc. To pozwala nam dzisiaj ze spokojem patrzeć na ten czas, który przed nami - stwierdził.

Sasin wyjaśnił, że zasoby krajowych magazynów gazu - jeśli założyć, że tylko zużywamy ten gaz - to jest ok. 1-1,5 miesiąca. Podkreślił, że to jest tylko uzupełnienie importu, który mamy dzisiaj z innych kierunków, czy krajowego wydobycia. Według niego zapełnienie naszych magazynów jest rekordowe w Unii Europejskiej. Średnia unijna to jest nieco powyżej 31 proc. - powiedział.

Wicepremier zwrócił uwagę, że magazyny to rezerwa strategiczna, którą posiada Polska. To, na czym skupia się teraz PGNiG, to jest przede wszystkim zapewnienie bieżącego dopływu gazu w odpowiedniej ilości, tak żebyśmy tych magazynowych zapasów nie musieli zużywać - wyjaśnił.

Sasin zaznaczył, że PGNiG zakupił złoża w Norwegii. To jest ponad 2 mld m sześc. Tam jest możliwe takie wydobycie roczne i dostarczenie do Polski - wskazał. Dodał, że środki na zakupy tych złóż pochodziły przede wszystkim z kary, którą PGNiG udało się uzyskać od Gazpromu za zawyżanie w poprzednich latach ceny gazu dla Polski.

Można powiedzieć, że w pewnym sensie pieniądze od Gazpromu zostały spożytkowane w ten sposób, że budowaliśmy niezależność energetyczną od Gazpromu - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.