Gaz: Węgry szukają alternatywy dostaw

1349704865 pig traps at the russian landfall facility 3414 20120918

fot: nord-stream.com

Każda z nitek ma przepustowość 27,5 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Po uruchomieniu drugiej moc przesyłowa Nord Stream wzrosła więc do 55 mld metrów sześciennych

fot: nord-stream.com

Węgry szukają alternatywy dla dostaw gazu przez Ukrainę. Budapeszt bierze pod uwagę możliwość dostaw przez Nord Stream 2. To niepokojące w kontekście Grupy Wyszehradzkiej - powiedział PAP ekspert i szef portalu energetyka24 Piotr Maciążek. Władimir Putin nie wykluczył powrotu do projektu gazociągu South Stream w celu zaopatrzenia Węgier w gaz.

Podczas czwartkowej (2 lutego) wizyty na Węgrzech prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił, że rosyjski gaz "zawsze na 100 proc." będzie docierać na rynek węgierski. Z kolei szef węgierskiego rządu Wiktor Orban ze swej strony oświadczył, że trudno uniknąć kwestii stabilności dostaw przez Ukrainę i Węgrom zawsze zależało na dywersyfikacji szlaku dostaw. Nie wykluczył przy tym, że Węgry mogłyby otrzymywać gaz np. przez Turcję (gazociągiem South Stream) lub z Gazociągu Północnego przez Słowację.

Orban wspomniał też o planach rozpoczęcia rozmów ze stroną rosyjską o dostawach gazu rosyjskiego na Węgry po 2021 r.

W komentarzach do wizyty rosyjskie media podkreślały w piątek, że Władimir Putin nie wykluczył powrotu do projektu gazociągu South Stream w celu zaopatrzenia Węgier w gaz. Rosyjscy eksperci oceniali zaś, że najprostszym wariantem będzie jednak Nord Stream 2.

Jak powiedział w rozmowie z PAP szef specjalistycznego portalu energetyka24 Piotr Maciążek, Węgry od czasu, gdy rządzi nimi Victor Orban konsekwentnie podkreślały, że nie satysfakcjonuje ich sytuacja, w której są uzależnieni od odstaw gazu przez Ukrainę.

- Są w tym zgodni z Rosjanami, że Ukraińcy to partner, który może być problematyczny. Nie przesądzają przy tym, że może to być wina Ukraińców, czy Rosjan. W oficjalnych kanałach dyplomatycznych podkreślają, że szukają nowych dostaw gazu, by się lepiej zabezpieczyć - powiedział PAP.

Jak zauważył, Węgrzy chcieli partycypować w projekt budowy gazociągu South Stream, który zmienił się w projekt Turkisch Stream. To magistrala, którą rosyjski gaz - z pominięciem Ukrainy - mógłby docierać na Węgry przez Bałkany.

- Ten projekt jest jednak dość hipotetyczny, bo nie rozwiązano w nim najważniejszego problemu - zgodności z trzecim pakietem energetycznym UE. Rosyjski Gazprom chce bowiem być zarówno właścicielem rury i dostawcą paliwa. Nie ma z tym problemu, dopóki gazociąg biegnie przez teren Turcji. Jednak kiedy wejdzie na terytorium Grecji, czyli państwa unijnego - zaczyna obowiązywać prawo UE i pojawiają się kwestie dostępu stron trzecich.

Dodatkowo - jak podkreślił - Turkish Stream, to przedsięwzięcie dość kosztowne, a Rosjanie muszą liczyć pieniądze szczególnie po decyzji polskiego UOKiK, który nie zgodził się na zawiązanie konsorcjum zachodnich firm i Gazpromu, które miałoby zbudować drugą nitkę biegnącego pod dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream.

- Rosjanie muszą myśleć, o tym jak sfinansować Nord Stream 2.

Jego zdaniem, Węgry i Orban nie za bardzo wierzą w to, że Turkish Stream powstanie. Dlatego stawiają na drugą nitkę podmorskiego gazociągu Nord Stream, której powstanie jest dużo bardziej realne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.