Gaz w Europie tanieje, pomimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie
Ceny gazu w Europie spadają w czwartek, pomimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie i "wymianie razów" pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.
fot: Pixabay.com
Dziś wielu Europejczyków zastanawia się, czy za sprawą Trumpa, następnej zimy w ich kuchenkach i kotłach będzie palił się gaz
fot: Pixabay.com
Ceny gazu w Europie spadają w czwartek, pomimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie i "wymianie razów" pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są po 48,58 euro za MWh, po zniżce o 0,9 proc.
Inwestorzy oceniają napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie po tym, jak USA i Iran rozpoczęły nową serią ataków, co zwiększa napięcia w regionie.
Siły amerykańskie przeprowadziły uderzenia na cele w Iranie, a władze tego kraju kontaktowały się z władzami USA informując, że bardzo chcą zawrzeć porozumienie - poinformował prezydent USA Donald Trump, w drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze.
Noc ze środy na czwartek była drugą z rzędu, kiedy wojska USA prowadziły ataki na cele w Iranie, głównie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz. Były to m.in. wojskowe radary nadbrzeżne, wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych oraz systemy obrony powietrznej.
Porozumienie nie obowiązuje
W środę w Ankarze Trump wyraził opinię, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Dodał jednak, że nie sądzi, aby wojna z Iranem rozpoczęła się na nowo. Zaznaczył też, że wymiana ciosów szybko się skończy.
Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział w środę stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać.
Tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.
Do zatoki Omańskiej wpłynęły dwa puste gazowce LNG i zmierzają w kierunku wschodniego wejścia do cieśniny Ormuz, co może wskazywać, że mogą one odebrać ładunki gazu z Zatoki Perskiej.
Nadal nie jest jednak jasne, jak szybko przepływy nośników energii zostaną odbudowane, biorąc pod uwagę ostatnie ataki USA na cele w Iranie.