Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (-2.52%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.80 PLN (-2.11%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.37 PLN (-1.27%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.15 PLN (-2.74%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 134.41 USD (-0.46%)

Srebro

85.34 USD (-0.04%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-0.99%)

Miedź

5.86 USD (-0.38%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (-2.52%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.80 PLN (-2.11%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.37 PLN (-1.27%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.15 PLN (-2.74%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 134.41 USD (-0.46%)

Srebro

85.34 USD (-0.04%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-0.99%)

Miedź

5.86 USD (-0.38%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Gaz-System zakończył układanie podmorskiej części gazociągu Baltic Pipe

Baltic pipe wikipedia

fot: Wikipedia

Baltic Pipe (Korytarz Bałtycki, Gazociąg Bałtycki) to planowany gazociąg łączący Danię i Polskę o przepustowości 10 mld m sześc.

fot: Wikipedia

Gaz-System zakończył układanie podmorskiej części gazociągu Baltic Pipe - poinformowała w czwartek spółka. Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej ocenił, że ten dzień znacząco zbliża nas do osiągniecia pożądanego bezpiecznego zróżnicowania źródeł dostaw do Polski w 2022 r.

Baltic Pipe to strategiczny projekt, który ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. z Polski do Danii. Trasa ma być gotowa do przesyłania pierwszych ilości gazu 1 października 2022 r. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System.

Jak podała spółka, w czwartek wykonano ostatni spaw na gazociągu łączącym wybrzeża Danii i Polski. Moment ten oznacza zakończenie najważniejszego etapu prac w projekcie Baltic Pipe - wskazała spółka w komunikacie.

- Za nami budowa części podmorskiej Baltic Pipe na Morzu Bałtyckim. Ten dzień znacząco zbliża nas do osiągniecia pożądanego bezpiecznego zróżnicowania źródeł dostaw do Polski w 2022 roku - podkreślił, cytowany w komunikacie, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Przypomniał, że przepustowość Baltic Pipe wyniesie 10 mld m sześc. rocznie, co jest porównywalne z ilością gazu odbieranego przez Polskę w ramach wieloletniego kontraktu z rosyjskim Gazpromem, który wygaśnie w grudniu 2022 r.

Prezes Gaz-System Tomasz Stępień zaznaczył, że ułożenie gazociągu na dnie morza było najbardziej wymagającą organizacyjnie i technicznie częścią Baltic Pipe. - Etap ten ukończyliśmy zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami i zaplanowanym harmonogramem. Przed nami są jeszcze testy, próby techniczne i odbiory. Na prace te mamy około roku, tak aby od 1 października 2022 r. móc rozpocząć komercyjny przesył gazu z szelfu norweskiego do Polski - powiedział Stępień.

Jak przekazano, podczas budowy ok. 275-kilometrowego gazociągu na obszarach morskich Danii, Szwecji i Polski Gaz-System wykorzystał ponad 22 tys. rur o średnicy nominalnej 900 milimetrów. Wszystkie zostały zespawane i ułożone na dnie Morza Bałtyckiego przez wyspecjalizowane jednostki pływające. Dodano, że Castorone był największym z trzech statków wykorzystanych do budowy gazociągu. W ciągu 35 dni pracy ułożył on ok. 150 km gazociągu na wodach głębokich. Drugi ze statków - Castoro Sei - zbudował ok. 104 km na wodach Polski i Danii, natomiast Castoro 10 - ok. 20 km na płytszych wodach u wybrzeża duńskiego. W trakcie prac statki były aktywne na morzu przez 24 godziny na dobę. W prace łącznie zaangażowano ok. 1100 osób, a wymiana załóg odbywała się m.in. z użyciem śmigłowca - poinformowano.

Zaznaczono, ze podczas układania gazociągu wykonano m.in. wszystkie niezbędne skrzyżowania z infrastrukturą podmorską stron trzecich, a każde z nich zostało odpowiednio zabezpieczone. W ramach prac morskich wydrążono też dwa tunele w miejscach wyjścia gazociągu podmorskiego na ląd. W Polsce tunel ma długość ok. 600 metrów, a w Danii ok. 1000 metrów.

Inwestycja została uznana przez Komisję Europejską za Projekt o znaczeniu wspólnotowym (PCI) i posiada ten status nieprzerwanie od 2013 r. Projekt otrzymał wsparcie finansowe Unii Europejskiej w ramach instrumentu Łącząc Europę (CEF). Łącznie wysokość przyznanego dotychczas dofinansowania wynosi 266,8 mln euro. Kwota ta jest przeznaczona m.in. na realizację prac projektowych, uzyskanie niezbędnych pozwoleń administracyjnych oraz na realizację prac budowlano-montażowych - podano w informacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".