Gaz-System: umowa na gazociąg Zdzieszowice-Kędzierzyn-Koźle

1499316230 przesyl kierownica gaz system pl

fot: Gaz System

Rząd walczy w legislacji o obowiązek rezerwowanie zdolności przesyłowych dla gazu z rezerw bezpieczeństwa w zagranicznych magazynach

fot: Gaz System

Jest umowa na budowę gazociągu Zdzieszowice-Kędzierzyn-Koźle. Stanowi on element zachodniej nitki korytarza gazowego Północ-Południe - poinformował w piątek, 16 marca, operator polskiego systemu przesyłu gazu Gaz-System.

Gazociąg Zdzieszowice-Kędzierzyn-Koźle ma mieć średnicę metra i będzie liczył 17,3 km. Ciśnienie gazu to 8,4 MPa. Magistrala zostanie wybudowana w województwie opolskim na terenie gmin Leśnica i Kędzierzyn-Koźle. Docelowo będzie on spięty z budowanymi aktualnie gazociągami Zdzieszowice-Wrocław i Tworóg-Kędzierzyn-Koźle oraz połączony z planowaną tłocznią gazu w Kędzierzynie-Koźlu. W ramach inwestycji powstanie również węzeł gazowy w Kędzierzynie-Koźlu.

Wykonawcą nadzoru inwestorskiego jest spółka SGS Polska. Natomiast nadzór autorski sprawować będzie Górnicze Biuro Projektów PANGAZ, które jednocześnie jest wykonawcą dokumentacji projektowej dla tego zadania.

Gazociąg stanowi fragment zachodniej nitki korytarza gazowego Północ-Południe, a w przyszłości ma połączyć Terminal LNG w Świnoujściu oraz projektowany gazociąg Baltic Pipe z planowanym terminalem Adria LNG w Chorwacji. Budowa gazociągu Zdzieszowice-Kędzierzyn-Koźle została wpisana do katalogu projektów towarzyszących inwestycjom w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu. Inwestycja ma także status projektu o znaczeniu wspólnotowym (PCI).

Celem budowy gazociągu jest zwiększenie zdolności przesyłowych systemu oraz atrakcyjności inwestycyjnej regionu. W skali kraju efektem jego budowy będzie poprawa bezpieczeństwa i dywersyfikacja dostaw gazu ziemnego do Polski. Ważną korzyścią dla społeczności lokalnej będzie także corocznie odprowadzany przez spółkę Gaz-System podatek od nieruchomości, stanowiący 2 proc. wartości infrastruktury gazowej zlokalizowanej na terenie gminy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.