Gaz-System: Polska hubem gazowym

1325099069 gaz system pl

fot: gaz-system.pl

Dzięki inwestycjom poczynionym przez Gaz-System zwiększyły się możliwości importu gazu ziemnego

fot: gaz-system.pl

W Polsce na bazie infrastruktury Gaz-Systemu powstanie fizyczny hub. Ponadto spółka stawia sobie za zadanie zapewnienie bezpieczeństwa funkcjonowania systemu przesyłowego i zachowanie ciągłości świadczenia usług operacyjnych oraz podnoszenie swej efektywności operacyjnej i organizacyjnej.

Według zaprezentowanej we wtorek (17 maja) w Warszawie strategii Gaz-Systemu do 2025 roku, która została ujęta w Krajowym 10-letnim Planie Rozwoju na lata 2016-25, spółka zakłada zwiększenie zdolności regazyfikacji terminala LNG w Świnoujściu między 7,5 a 10 mld metrów sześciennych, budowę połączenia z Danią (tzw. Baltic Pipe) o przepustowości 10 mld metrów sześciennych gazu oraz rozbudowanie systemu przesyłowego w północno-zachodniej Polsce, dzięki czemu możliwe będzie przesyłanie gazu zarówno ze świnoujskiego terminala jak i z kierunku północnego.

- Sytuacja jaką mamy obecnie na Polskim rynku gazu jest szczególna. Nowe inwestycje w infrastrukturę przesyłową, w połączenie z terminalem LNG w Świnoujściu, zupełnie odmienią funkcjonujący obecnie model importowy. Nasze zasadnicze cele koncentrują się już nie tylko na zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego i radzeniu sobie w sytuacjach kryzysowych. Projektujemy nowe techniczne zdolności przesyłowe i tworzymy taki rynek gazu, na którym możliwa będzie pełna alternatywa w doborze dostawców gazu do Polski i całkowita niezależność od dostaw z któregokolwiek kierunku. Ambicją Gaz-Systemu jest stać się silną, konkurencyjną spółką przesyłową w Europie Środkowo-Wschodniej - powiedział prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień.

W drugim wariancie spółka rozważa rozwój rynku LNG w oparciu o terminal w Świnoujściu oraz możliwość powstania drugiego, pływającego terminala w rejonie Zatoki Gdańskiej. Podobny, pływający obiekt działa w tej chwili na Litwie w Kłajpedzie. Jest to specjalny statek, który może regazyfikować skroplony gaz LNG. W wariancie tym, spółka rozważa rozbudowę systemu przesyłowego, który umożliwi transport gazu w kierunku południowo-wschodnim, czyli Polska mogłaby go eksportować na przykład na Ukrainę.

Polska zużywa rocznie około 15 mld metrów sześciennych gazu, z czego z zagranicy sprowadza 10 mld metrów sześciennych. Jest to gaz rosyjski, dostarczany na podstawie długoterminowego kontraktu z Gazpromem, bądź sprowadzany z kierunku zachodniego rosyjski gaz kupowany na niemieckich giełdach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.