Gaz System: początek konsultacji ws. gazociągu Baltic Pipe

fot: Andrzej Bęben/ARC

Piotr Naimski wskazał, że przesłany tym połączeniem gaz, jak również surowiec z terminala LNG, ma zastępować - po 2022 roku - kontrakt z rosyjskim Gazpromem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polski operator systemu przesyłowego gazu Gaz System i jego duński odpowiednik Energinet.dk ogłosili konsultacje rynkowe ws. planowanego gazociągu Baltic Pipe - poinformował Gaz System. Chodzi o tzw. regulamin procedury Open Season 2017. Procedura ta pozwoli uczestnikom rynku przedstawić obu operatorom sygnały inwestycyjne, niezbędne do realizacji projektu gazociągu Baltic Pipe. Ma też zapewnić przejrzystość i równe traktowanie wszystkich uczestników.

Podmorski gazociąg Baltic Pipe ma połączyć gazowe systemy Polski i Danii.

Dodano w komunikacie, że sama procedura, począwszy od konsultacji rynkowych regulaminu, potrwa do drugiej połowy 2017 r., kończąc się zawarciem umów przesyłowych. Konsultacje potrwają do 6 stycznia 2017 r. W ich trakcie operatorzy z Polski i Danii zbiorą pytania przesłane przez uczestników rynku dotyczące regulaminu Open Season 2017, a potem odpowiedzą na nie w formie ogólnej i anonimowej.

Po zakończeniu konsultacji, Energinet.dk i Gaz System przeprowadzą ocenę i podsumują zebrane w trakcie konsultacji uwagi. Jeśli okaże się to konieczne, skorygują Regulamin Open Season 2017. Następnie o ich wynikach zostaną poinformowane polski i duński urzędy regulacyjne. Potem operatorzy wystąpią o zatwierdzenie ostatecznej wersji regulaminu Open Season 2017.

Baltic Pipe to część projektu tzw. Bramy Północnej, czyli połączenia złóż gazu znajdujących się na szelfie norweskim z polskim wybrzeżem w Niechorzu. Składają się na nią dwa projekty - interkonektor między Polską a Danią (projekt Baltic Pipe z planowaną przepustowością 10 mld m. sześc.) oraz między Danią a Norwegią. Na szelfie norweskim polski PGNiG posiada udziały w 19 koncesjach, z których uzyskuje rocznie ok. m. 0,5 mld m sześc. węglowodorów. Według zapowiedzi władz spółki z września br. w 2022 r. chce uzyskiwać ich między 2 a 2,5 mld m sześc.

To już kolejna próba ściągania gazu z kierunku północnego. Wcześniej podobne działania podjął gabinet Jerzego Buzka, lecz po zmianie rządu w 2001 r. jego następca Leszek Miller, odstąpił od projektu, twierdząc, że norweski gaz jest zbyt drogi. Na niczym spełzły też próby wskrzeszenia pomysłu w 2007 r. Jednak zdaniem Piotra Naimskiego, pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury przesyłowej, obecnie sytuacja jest zupełnie inna. "Mamy porozumienia na najwyższym politycznym szczeblu Polski, Danii i Norwegii(...), jest zielone światło i teraz cała rzecz jest w rękach realizujących ją spółek, czyli (duńskiej) Energinet, (norweskiej) Gasco, (polskiego) Gaz Systemu oraz norweskiego Statoil i naszego PGNiG - mówił w połowie września Naimski.

W poniedziałek (5 grudnia) prezes PGNiG Piotr Woźniak ujawnił, że studium wykonalności połączenia polskiego systemu gazowego ze złożami gazu na szelfie norweskim powinno być gotowe do końca grudnia. Jego zdaniem będzie miało ono charakter wariantowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.