Gaz-System od 1 lutego zwiększa możliwość eksportu gazu na Ukrainę

fot: ARC

Budowa gazociągu Czeszów-Wierzchowice ma kosztować niemal 50 mln zł i będzie współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Zakończenie inwestycji planowane jest na IV kwartał 2016 r.

fot: ARC

Operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System od 1 lutego zwiększy możliwości eksportu gazu na Ukrainę; w okresie do końca kwietnia 2026 r. całkowita oferowana przepustowość - ciągła oraz przerywana - wzrośnie z 600 tys. m sześc./h do 720 tys. m sześc. na godzinę.

Jak poinformował w poniedziałek Gaz-System, zwiększone możliwości eksportowe to efekt ukończenia z końcem 2025 r. modernizacji stacji pomiarowej na połączeniu międzysystemowym z Ukrainą w Hermanowicach. Operator zastrzegł, że wprowadzane rozwiązanie ma charakter tymczasowy, a rozwój technicznych możliwości eksportowych gwarantujących trwałe, większe dostawy gazu ziemnego w kierunku Ukrainy wymagać będzie dodatkowych inwestycji w infrastrukturę przesyłową.

Zgodnie z danymi operatora, od 1 lutego do 30 kwietnia 2026 r. przepustowość ciągła wyniesie 460 tys. m sześc. na godzinę, a dodatkowa przepustowość przerywana - 260 tys. m sześc. na godzinę. Od 1 maja do 30 czerwca, przy tym samym poziomie przepustowości ciągłej, przepustowość przerywana spadnie do 140 tys. m sześc. na godzinę. Od 1 lipca do końca roku gazowego 30 września oba rodzaje przepustowości powrócą do aktualnych poziomów - po 300 tys. m sześc. na godzinę.

Dodatkowe przepustowości zostaną przez Gaz-System wystawione na aukcje, na których zainteresowani eksportem gazu w kierunku Ukrainy będą mogli je kupić.

W całym 2025 r. poprzez połączenie międzysystemowe Hermanowice-Drozdowicze z Polski na Ukrainę popłynęło ponad 23 mld m sześc. gazu.

Należący w 100 proc. do Skarbu Państwa operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System odpowiada za przesył gazu ziemnego i zarządza najważniejszymi gazociągami w Polsce; jest właścicielem i operatorem terminala LNG w Świnoujściu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Prof. Malecha: Pekin, Delhi budują potęgę na węglu, sprzedając nam panele i wiatraki

- Nowoczesne elektrownie węglowe to szczyt najnowszych osiągnięć technologicznych, a nie skansen jak chcieliby promotorzy i aktywiści OZE. Chiny, będące gospodarką bezwzględnie stawiającą na nowoczesność, każdego roku oddają do użytku dziesiątki gigawatów nowych mocy węglowych – w samym 2025 roku aż 75 GW. Trudno w tym kontekście mówić o schyłku węgla; dane globalne wskazują raczej na jego systematyczny rozkwit, podyktowany potrzebą taniej energii oraz stabilności systemowej. Pekin, Delhi i inne stolice Azji budują potęgę na węglu, sprzedając nam jednocześnie panele i wiatraki - podkreśla prof. dr hab. inż. Ziemowit Miłosz Malecha z Wydziału Mechaniczno-Energetyczny Politechniki Wrocławskiej, we wstępie do raportu Polskiego Towarzystwa Gospodarczego pt.  „Konkurencyjność czy transformacja? Nowa mapa energetyczna Polski”, który publikujemy w obszernych fragmentach.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.