Gaz-System: czekamy na decyzję strony ukraińskiej

fot: ARC

Budowa gazociągu Czeszów-Wierzchowice ma kosztować niemal 50 mln zł i będzie współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Zakończenie inwestycji planowane jest na IV kwartał 2016 r.

fot: ARC

Wyniki badania rynku wskazują na zainteresowanie nowym gazociągiem na Ukrainę, analizujemy te wyniki i czekamy na ostateczne decyzje, uwzględniające stanowisko strony ukraińskiej - powiedział PAP prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień.

W połowie lipca operatorzy systemów przesyłowych gazu Polski i Ukrainy: Gaz-System i Ukrtransgaz poinformowali o wynikach niewiążącej procedury badania zainteresowania rynku nową przepustowością między obydwoma krajami. Chodzi o budowę nowego gazociągu, łączącego systemy obydwu krajów.

Badanie wykazało, że uczestnicy rynku zgłosili zainteresowanie długoterminowym przesyłem z Polski na Ukrainę prawie 4 mld m sześc. gazu rocznie oraz 1,6 mld m sześc. rocznie w przeciwnym kierunku - do Polski. Nie uwzględniono w nim przepływów wynikających z obowiązujących umów na przesył gazu. Wyniki te są podstawą do prowadzenia dalszych wspólnych analiz i studiów nad rozwojem połączeń między Polską i Ukrainą.

Zdaniem prezesa Gaz-Systemu potrzebna jest jeszcze interpretacja tych wyników. - Te kwestie aktualnie omawiamy z partnerem ukraińskim. Widać zainteresowanie, ale to zainteresowanie na końcu mierzy się konkretną decyzją. I na nią czekamy. Nie ma co ukrywać, że ostateczna decyzja będzie musiała uwzględniać wynik rozmów, o przyszłości i rozwoju ukraińskiego systemu przesyłowego gazu ziemnego, obecnie toczonych przy udziale przedstawicieli Komisji Europejskiej w Kijowie - podkreślił Stępień.

Zwrócił uwagę, że w razie budowy, zakres inwestycji po stronie ukraińskiej jest znacznie większy niż po polskiej. - Budowa nowego interkonektora po polskiej stronie wymaga ułożenia zaledwie 1,5 kilometra gazociągu. Po stronie ukraińskiej jest to 110 km, a to już poważne przedsięwzięcie - podkreślił.

Stępień zaznaczył, że kwestia przyszłości ukraińskiego systemu gazowego jest przedmiotem licznych rozmów, również na szczeblu Komisji Europejskiej. - Te rozmowy wykraczają daleko poza sprawę tego konkretnego gazociągu, a ich efekty będą miały wpływ na ten projekt - podkreślił. Jak dodał, ukraiński operator musi wziąć pod uwagę wiele zmiennych czynników, w tym i efekty rozmów na szczeblu UE, ponieważ one także kształtują przyszłe funkcjonowanie ukraińskiego systemu gazowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.