Gaz rosyjski zostanie zastąpiony dostawami z Morza Północnego

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.podkreślił, że do 2022 r. ma być gotowy gazociąg Baltic Pipe

fot: Maciej Dorosiński

Ok. 10 mld m sześc. rosyjskiego gazy rocznie, który kupujemy, zostanie zastąpione dostawami z Morza Północnego i w postaci skroplonego gazu LNG do gazoportu w Świnoujściu - mówi pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski w wywiadzie w Gazecie Polskiej.

- Około 10 mld m sześc. rosyjskiego gazy rocznie, który kupujemy w tym historycznym kontrakcie, zostanie zastąpione dostawami z Morza Północnego i w postaci skroplonego gazu LNG do gazoportu w Świnoujściu. Oznacza to, że jedno z ostatnich narzędzi nacisku, możliwych do wykorzystania w polityce Rosji wobec Polski, zostanie usunięte - powiedział Naimski w wywiadzie opublikowanym w środowej Gazecie Polskiej.

Jak mówi, "w tym sensie zrealizowanie strategii różnicowania dostaw gazu dla polskiej gospodarki, dla polskich odbiorców, jest przełomowe".

- Zabrało nam to bardzo dużo czasu. Jest to jednak miarą transformacji naszego kraju: od stanu uzależnienia do stanu suwerenności - tłumaczy.

Naimski mówi, że Baltic Pipe to "przedsięwzięcie, które w praktyce stanowi realizację strategii bezpieczeństwa energetycznego dla Polski".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.