Gaz: PGNiG prowadzi z Gazpromem zaawansowane rozmowy

fot: pgnig

gaz wprowadzony do tego systemu musi być uszlachetniony i uzdatniony

fot: pgnig

Mimo arbitrażu z Gazpromem PGNiG prowadzi równolegle rozmowy bilateralne z rosyjską spółką; rozmowy te są bardzo zaawansowane - poinformował w środę (5 sierpnia) podczas posiedzenia sejmowej komisji skarbu prezes PGNiG Mariusz Zawisza.

Komisja rozpatrywała informację na temat aktualnego stanu i strategii gazowej spółki. Posłowie pytali szefa PGNiG m.in. o spór z Gazpromem.

Jak wskazywał Zawisza, spółka, którą kieruje "co jakiś czas informuje" opinię publiczną na jakim etapie znajduje się wspomniany spór.

- Spór jest w fazie arbitrażu, ale równolegle prowadzimy rozmowy bilateralne. Rozmowy te są bardzo zaawansowane - podkreślił.

PGNiG w maju skierowało do Gazpromu wezwanie przed Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie. Przedmiotem sporu jest zmiana warunków cenowych kontraktu długoterminowego na zakup gazu ziemnego z września 1996 r. Przez pół roku polska spółka próbowała przekonać rosyjskiego dostawcę do zmiany niekorzystnych dla siebie zapisów kontraktu. Chodziło przede wszystkim o cenę; Polska płaci za rosyjski gaz więcej, niż inni europejscy odbiorcy.

Posłowie pytali też szefa gazowej spółki o ceny gazu dla odbiorców detalicznych i dlaczego one nie spadają.

- Co prawda ceny ropy spadają i to dynamicznie (w ciągu półtora roku nawet o plisko 50 proc.), natomiast trzeba zauważyć, że w tym okresie bardzo mocno osłabiła się też złotówka, szczególnie w relacji do dolara. Kontrakty importowe są rozliczane właśnie w tej walucie - odpowiadał szef PGNiG.

Wskazał też, że jeśli chodzi o spółkę PGNiG Obrót Detaliczny, która obsługuje klintów detalicznych, "spółka ta jest aktualnie w dialogu z URE".

- Toczą się rozmowy na temat weryfikacji tej taryfy, która została zatwierdzona decyzją Prezesa URE 1 stycznia br. na cały rok 2015 - mówił.

Dziennikarzy poinformował, że jego zdaniem rozmowy te powinny zakończyć się wkrótce.

Ponnadto Zawisza poinformował dziennikarzy, że rozmowy PGNiG z Qatargasem, dotyczące realizacji umowy na zakup skroplonego gazu ziemnego na 2016 rok, powinny zakończyć się w trzecim kwartale. Pytany, czy będzie szansa na wynegocjowanie możliwości nieodbierania gazu, tak jak zostało to wynegocjowane w ubiegłym roku, odpowiedział: "Zawsze strony mogą się porozumieć, tak jak się porozumiały w zeszłym roku i zakładam, że taka formuła zawsze obowiązuje".

W grudniu 2014 roku PGNiG podpisało porozumienie z Qatargasem w sprawie zmiany warunków umowy na dostawy LNG, przewidujące, że Qatargas w 2015 roku ulokuje wolumen gazu przewidziany w umowie z PGNiG na innych rynkach, a polska spółka pokryje różnice pomiędzy zakontraktowaną ceną, a ceną zapłaconą przez odbiorców.

Na podstawie umowy z Qatargas PGNiG miało odbierać od katarskiego dostawcy skroplony gaz poprzez terminal w Świnoujściu. Budowa terminala nie jest jednak jeszcze zakończona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.