Gaz od Arabów i tak będzie z Rosji
- Wątpię, by Katar miał zamiar ponosić koszty frachtu przez cieśniny duńskie do terminalu w Świnoujściu, skoro Gazprom zamierza wybudować fabrykę LNG w Primorsku nad Morzem Bałtyckim. Znacznie łatwiej, szybciej, a przede wszystkim taniej można stąd dostarczyć gaz do Polski - mówi Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych.
Jak tłumaczy, Qatargas może przenieść wykonanie części umowy na Gazprom na zasadzie wymiany, czyli tzw. swapów. To częsta praktyka na rynkach paliwowych. To oznacza, że gaz owszem, dostarczą arabscy partnerzy, jednak będzie on pochodził z rosyjskich źródeł.
- Rosja i Katar już kooperują w ramach tworzącego się na kształt OPEC kartelu gazowego. Z Gazpromem mają też wspólne projekty inwestycyjne - podkreśla nasz rozmówca.
Czytaj też:
Gaz z Kataru zapełni gazoport w połowie
Sprowadzimy LNG z Kataru