Gaz: nowe przepisy akcyzowe

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tanio już było

fot: Andrzej Bęben/ARC

1 listopada br. weszła w życie większość znowelizowanych przepisów ustawy o podatku akcyzowym. Nowelizacja ta dostosowuje polskie przepisy do wymogów prawa UE, bo 31 października upłynął okres przejściowy na opodatkowanie akcyzą gazu ziemnego przeznaczonego do celów opałowych. Zmienione przepisy przewidują wiele zwolnień od obowiązku płacenia akcyzy za gaz ziemny do celów opałowych, m.in. dla gospodarstw domowych.

- Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym objęła wszystkie podmioty, które mają jakikolwiek związek z gazem ziemnym i wszystkimi gazami podobnymi do gazu ziemnego, czyli zarówno te, które sprzedają gaz ziemny, jak i te, które go zużywają - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Dominika Cabaj, doradca podatkowy z Kancelarii DLA Piper Wiater.

Zgodnie ze znowelizowaną 27 września br. przez Sejm ustawą o podatku akcyzowym, w przypadku wyrobów gazowych, opodatkowaniu akcyzą podlega wewnątrzwspólnotowe nabycie oraz import wyrobów gazowych przez finalnego nabywcę gazowego, sprzedaż wyrobów gazowych finalnemu nabywcy gazowemu, a także użycie wyrobów gazowych przez pośredniczący podmiot gazowy (którym jest podmiot mający siedzibę lub miejsce zamieszkania na terytorium kraju lub posiadający koncesję na obrót gazem ziemnym na terytorium kraju). Użycie wyrobów gazowych przez końcowego nabywcę podlega opodatkowaniu akcyzą w ściśle określonych sytuacjach. Zmienione przepisy wprowadzają też zasadę jednokrotnego opodatkowania wyrobów gazowych oraz ustanawiają katalog zwolnień od opodatkowania akcyzą gazu ziemnego wykorzystywanego do celów opałowych.

- Zwolnienia z opodatkowania dotyczą np. gospodarstw domowych, dużego przemysłu, czyli np. rafinerii, tzw. zakładów energochłonnych, czyli zakładów, których udział kosztów zakupu gazu ziemnego wynosi co najmniej 5 proc. wartości sprzedanej produkcji, jak i zakładów chemicznych, które są największymi odbiorcami gazu ziemnego w Polsce - wyjaśnia ekspertka.

Zmieniona ustawa o podatku akcyzowym zwalnia z opodatkowania akcyzą wyroby gazowe w razie wykorzystywania tego gazu między innymi do przewozu towarów i pasażerów koleją lub też przez organy administracji publicznej czy żłobki.

- Pomimo tego, że od 1 listopada br. obowiązuje akcyza na gaz ziemny, to ciężar tego podatku poniosą tylko nieliczne podmioty, które nie będą miały możliwości skorzystania ze zwolnień. Chodzi tu np. o przedsiębiorstwa, które zużywają gaz ziemny do celów opałowych. Trzeba będzie zapłacić akcyzę, jeżeli w lokalu jest prowadzona tylko działalność gospodarcza, np. fryzjer i nie ma tam gospodarstwa domowego, a gaz jest używany - podkreśla Dominika Cabaj.

Podatek akcyzowy będą musieli zapłacić też użytkownicy gazu ziemnego wykorzystywanego do napędu pojazdów. Nowelizacja wprowadza wyższą akcyzę na ten produkt.

- Stawka jest określona jako 11,04 zł za gigadżul, czyli 34 gr od 1 m sześc. Pojazdów zasilanych CNG w Polsce jest bardzo mało. Głównie jeżdżą na tym przedsiębiorstwa miejskie, transport publiczny, ewentualnie korporacje taksówkowe - podsumowuje ekspertka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.