Gaz: Niemiecka spółka Gazpromu szykuje się do rebrandingu

1365413849 gazprom1

fot: gazprom.com

Rosjanom na ogół dobrze wychodzą szachowe gambity. Ofiara Gazpromu na początek miałaby odbudować ich wpływy i znaczenie w Polsce z korzyścią gospodarczą i polityczną dla obu krajów

fot: gazprom.com

Gazprom Germania i podlegające mu aktywa nie wrócą pod rosyjską kontrolę. Rosyjski gigant gazowy poprosił spółki o zaprzestanie używania jego znaków towarowych - przekazał w środę, 13 kwietnia, Bloomberg.

Agencja Bloomberg dotarła do maila do pracowników wysłanego przez Gazprom Marketing and Trading z siedzibą w Londynie, spółki podlegającej pod Gazprom Germania. Gazprom uważa, że separacja (od rosyjskiego Gazpromu) jest trwała - stwierdził Bloomberg. W mailu do pracowników poproszono o zaprzestanie używania marki i znaków towarowych Gazpromu. Według agencji z rozesłanej wiadomości wynika, że spółki związane z Gazprom Germania muszą rozwiązać kwestię struktury własności i zamierzają kontynuować rozmowy na ten temat z rządami Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Nie przewidujemy żadnego scenariusza, w którym mielibyśmy powrócić do zależności od Gazpromu - napisał w mailu Wolfgang Skribot, dyrektor generalny Gazprom Marketing and Trading w Londynie. Dodał, że w dłuższej perspektywie nadal musimy rozwiązać kwestię naszej własności i jest to temat, o którym będziemy nadal rozmawiać z rządami Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Według Bloomberga, w odpowiedzi na rosyjską agresję wobec Ukrainy, wiele podmiotów zaprzestało kontaktów z europejskimi spółkami zależnymi od rosyjskiego Gazpromu, w tym tymi, które podlegają pod Gazprom Germania. W efekcie firmy te znalazły się pod presją i pojawiło się ryzyko, że niektóre z nich nie przetrwają. Agencja przypomniała, że tydzień temu Federalna Agencja ds. Sieci (Bundesnetzagentur to niemiecki urząd regulacyjny zajmujący się siecią elektryczną, gazową, pocztową i kolejową - PAP) wezwała banki i partnerów handlowych do kontynuowania współpracy z firmą, w celu uniknięcia załamania rynku.

Po przejęciu Gazprom Germania i podległych jej aktywów (w tym Gazprom Marketing and Trading) przez niemiecki rząd część klientów wróciła, a inni, jak stwierdził Skribot, są w trakcie analizowania ostatnich wydarzeń. Skribot podkreślił również, że kierowana przez niego spółka pracuje obecnie nad modus operandi współpracy z partnerami handlowymi. Wyraził nadzieję, że podjęte kroki złagodzą obecne problemy.

Gazprom Marketing and Trading poinformował, że rebranding jest już w toku, a pierwszymi krokami powinno być usunięcie logo i nazwy Gazpromu ze wszystkich kanałów komunikacji - przekazał Bloomberg. Według agencji Skribot napisał, że spółka przygotowuje pakiet retencyjny, ponieważ konkurenci starają się wykorzystać jej handlowców. W ramach tych działań zaoferowano pracę pracownikom europejskich jednostek, którzy obecnie pracują w siedzibie rosyjskiego Gazpromu w Sankt Petersburgu.

Spodziewamy się, że niektórzy lub wszyscy pracownicy przyjmą te oferty, więc już teraz tworzymy plany awaryjne na wypadek ewentualnych odejść i przeniesienia stanowisk z powrotem do Wielkiej Brytanii lub Niemiec - dodał dyrektor generalny Gazprom Marekting and Trading. W każdym razie postrzegamy to jako kolejny sygnał, że nasze dni jako część Gazpromu są już za nami - podsumował Skribot.

W piątek 1 kwietnia rosyjski Gazprom poinformował, że wycofuje się z niemieckiego biznesu w związku ze sporem o płatności w rublach. Firma poinformowała, że zakończyła swój udział w swoim niemieckim oddziałem Gazprom Germania GMBH i wszystkimi podlegającymi mu aktywami. 4 kwietnia niemiecki rząd zdecydował o objęciu zarządem komisarycznym spółki Gazprom Germania. Minister gospodarki Robert Habeck uzasadnił to zwiększeniem bezpieczeństwa dostaw.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gliwicka Brzezinka zyska nowy węzeł przesiadkowy

W miejscu pętli autobusowej w gliwickiej Brzezince powstanie nowoczesny węzeł przesiadkowy, który uporządkuje ruch i podniesie standard podróżowania.

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,46 zł za litr, diesel - 6,85 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 7,00 zł, a oleju napędowego - 6,85 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować.