Gaz: minie rok, gdy się otrzyma pozwolenie na wiercenie

1386770012 wejherowo lubocino 01

fot: PGNiG

Łączna wartość dofinansowania NCBR w konkursie wynosi 60 mln zł i stanowi pomoc publiczną dla przedsiębiorców, przeznaczoną na badania i rozwój. Natomiast kolejne 100 mln zł przekazane zostanie przez ARP z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców w formie pożyczek dla przedsiębiorców...

fot: PGNiG

Źle się stało, że projekt specustawy węglowodorowej został wycofany, bo ustawa mogła przyspieszyć prace poszukiwawcze - ocenił Marcin Zięba z Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego. Wyraził nadzieję, że projekt "wróci" po wyborach.

Na początku lipca minister skarbu wycofał z prac Stałego Komitetu Rady Ministrów projekt ustawy o zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie poszukiwania, rozpoznawania, wydobywania i transportowania węglowodorów. Uzasadnił, że czyni to "po dokonaniu dalszych analiz, a także mając na uwadze harmonogram prac parlamentarnych oraz ekonomikę procesu ustawodawczego".

Ustawa miała ułatwić życie m.in. firmom poszukującym gazu łupkowego w Polsce.

- Źle się stało, że ustawa została wycofana, bo w swoich założeniach miała ułatwić i przyspieszyć procedury administracyjne, które firmy poszukiwawcze niezmiennie oceniają jako zbyt długotrwałe - powiedział PAP dyrektor Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego Marcin Zięba.

Jak podkreślił, specustawa zmierzała do tego, żeby czas oczekiwania na pozwolenie na wiercenie trwał krócej.

- W tej chwili dla jednego odwiertu procedury trwają średnio około roku. To jest w naszej opinii zdecydowanie zbyt długo. Przedstawiciele firm amerykańskich twierdzą, że u nich przejście wszystkich procedur może trwać około 45 dni - dodał dyrektor.

Zaznaczył, że inwestor poszukując węglowodorów musi się uporać w Polsce z kilkunastoma, jeśli nie z kilkudziesięcioma procedurami i projekt MSP je porządkował.

- Liczyliśmy na to, że wraz z wprowadzeniem ustawy te procedury, a tym samym tempo prac poszukiwawczych przyspieszy. Stało się, jak się stało i w związku z tym myślę, że przyspieszeń nie zaobserwujemy - podkreślił Zięba.

Przyznał jednak, że wycofanie ustawy w tym momencie jest zrozumiałe w świetle nadchodzących wyborów. Wyraził nadzieję, że będzie szansa na powrócenie do tematu, by "branża poszukiwawcza doczekała się dedykowanej legislacji".

- Od samego początku istnienia Organizacji zrzeszającej firmy poszukiwawcze mówimy, że dla poszukiwań węglowodorów powinno być napisane niemalże od zera nowe prawo, ponieważ Prawo Geologiczne i Górnicze, które mamy teraz, choć nowelizowane pod kątem węglowodorów, było pisane w latach 90. dla górnictwa węgla. Nowela PGG wydaje się być jedynie nieprzystającą do specyfiki węglowodorów protezą - zauważył dyrektor.

Według MSP, projektowana ustawa miała ułatwić inwestycje skracając czas oczekiwania na wydawanie pozwoleń, zezwoleń, decyzji i opinii potrzebnych przy poszukiwaniu i wydobywaniu gazu i ropy. Czas oczekiwania na kluczowe decyzje inwestycyjne w procesie poszukiwania i rozpoznawania węglowodorów miał zostać skrócony z 12-20 do ok. 3,5 miesiąca; w przypadku wydobywania: z 27,5 - 43 do ok. 6 miesięcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony

Pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Forum Gospodarczego "Rzeczpospolitej".

Niebawem decyzja w sprawie drugiej jednostki FSRU. To kluczowe dla bezpieczeństwa

W najbliższych tygodniach zapadnie decyzja o ewentualnym zakontraktowaniu drugiej jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej. Decydujący będzie finał procedury "open season", badającej rynek - poinformował PAP prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc.

1751021169 sesja 26 06 2511

Pierończyk: Potrzebne decyzje polityczne ws. Huty Pokój Profile i Huty Pokój Konstrukcje

Prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk ocenił w poniedziałek, że po przygotowaniu rozwiązań dla spółek Huta Pokój Profile i Huta Pokój Konstrukcje, potrzebne są decyzje polityczne ws. ich wdrożenia. W Częstochowie wyszło w branży hutniczej, to w Rudzie Śląskiej też to jest możliwe - ocenił.

W KPO nie ma mowy o podatkach od aut spalinowych

W Krajowym Planie Odbudowy nie ma mowy o wprowadzaniu podatków od aut spalinowych, ponieważ trzy takie opłaty zostały usunięte - powiedział  w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski w podrzeszowskiej Jasionce.