Gaz łzawiący wobec strajkujących z rumuńskich zakładów stalowych ArcelorMittal

Straż przemysłowa użyła w poniedziałek gazu łzawiącego wobec setek strajkujących, próbujących sforsować wejście do zakładów w Gałaczu, których właścicielem jest koncern stalowy ArcelorMittal. 

W poniedziałek rano ok. 800 strajkujących obrzucało chlebem i kamieniami dziedziniec zakładów nim przystąpili do szturmu. Zostali odparci przez strażników, którzy użyli gazów łzawiących - czytamy na portalu pb.pl.

Około 3600 pracowników rozpoczęło strajk domagając się wyższych płac - podał szef związków zawodowych Gheorghe Tiber. W zakładach jest zatrudnionych 13.700 pracowników.

Kompania oferuje podwyżkę w wysokości 100 lei (28 euro) dla mających najniższe płace. Związki domagają się wzrostu płacy co najmniej o 280 lei (78 euro).

Zakłady Arcelor Mittal Galati (Galati, czyli Gałacz) są częścią ArcelorMittal SA - największego producenta stali na świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebieska fala zmienia energetykę w USA. Koniec ery Trumpa w Kongresie

Przez dwa lata administracja Donalda Trumpa i Republikanie w Kongresie mieli niemal całkowitą kontrolę nad amerykańską polityką środowiskową. Wsparcie rządowe przekierowano z klimatu i czystej energii na paliwa kopalne i deregulację. Jak donosi Bloomberg - to się wkrótce diametralnie zmieni. 

W Górniczej o chłopaku z katowickiego Wełnowca, który zarządza kopalnią w… Chile

Jak to jest zwyciężyć w konkursie BHP organizowanym przez górniczą spółkę? Co trzeba zrobić, by znaleźć pracę w górnictwie w Chile? I jaka historia kryje się za dąbrowską kopalnią Paryż? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 6 listopada.

Koniec z węglem w ciepłownictwie? TAURON realizuje kolejny etap transformacji w Łagiszy

TAURON przyspiesza transformację swojego ciepłownictwa. 4 listopada 2026 r. spółka TAURON Ciepło zawarła z konsorcjum Siemens Energy umowę na dostawę dwóch wysp turbinowych dla nowego kogeneracyjnego źródła ciepła w Będzinie-Łagiszy, wraz z 12-letnią usługą serwisową. Łączna wartość kontraktu wynosi 144,4 mln euro netto.

Polska stal jedzie na Ukrainę. Cognor wysłał pierwsze partie

Ukraińska stal już nie zalewa Polski, zamówienia zaczęły płynąć w drugą stronę; radość polskich hutników mąci jednak tragiczna przyczyna tej zmiany - podaje czwartkowy "Puls Biznesu".