Gaz: jesteśmy bezpieczni, nawet w razie zagrożeń dostaw

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Polska w wariancie zagrożeń dostaw rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy ma pełne bezpieczeństwo. Weszliśmy w ten sezon gazowy z rekordowymi zapasami rezerw strategicznych państwa, a także rezerw operacyjnych spółek - zaznaczył wicepremier Janusz Piechociński

fot: Jarosław Galusek/ARC

Polska jest bezpieczna, nawet jeśli transfer rosyjskiego gazu przez Ukrainę będzie zagrożony - zapewnia wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński. Przyznaje jednak, że na zwiększenie tranzytu przez Białoruś musiałby się zgodzić Gazprom.

- Polska w wariancie zagrożeń dostaw rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy ma pełne bezpieczeństwo. Weszliśmy w ten sezon gazowy z rekordowymi zapasami rezerw strategicznych państwa, a także rezerw operacyjnych spółek - mówił na środowej (16 kwietnia) konferencji prasowej w Warszawie minister.

Zaznaczył przy tym, że gdyby doszło do zakłócenia dostaw przez Ukrainę, to Polska tylko za aprobatą Gazpromu mogłaby zwiększyć pobór gazu przez Białoruś.

We wtorek Piechociński spotkał się z wicekanclerzem, ministrem gospodarki i energii Niemiec Sigmarem Gabrielem, z którym rozmawiał m.in. o sytuacji na Ukrainie. Jak relacjonował, Berlin jest wyjątkowo zaniepokojony sytuacją u naszego wschodniego sąsiada i jest zdeterminowany, by europejska odpowiedź na działania Moskwy była "stanowcza i konkretna".

Gabriel miał powiedzieć Piechocińskiemu, że Gazprom podtrzymuje swoje zobowiązania w stosunku do krajów odbierających od niego gaz. Polski wicepremier zauważył, że rozpoczęte w tym tygodniu dostawy gazu ziemnego z Niemiec na Ukrainę mają niewielkie znacznie, jeśli chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego tego kraju. Zaznaczył, że poziom kilku, czy kilkudziesięciu mln m sześc., jaki zapewniają te dostawy, nie rozwiązuje problemu, bo potrzeby Ukrainy wynoszą kilkanaście miliardów m sześc.

- Nie spodziewam się, że z kierunku niemieckiego dość szybko i łatwo będzie można przesyłać miliardy metrów sześc. - stwierdził.

Dodał przy tym, że znacznie ważniejsze jest połączenie między Słowacją, a Ukrainą. Podkreślił, że Polska chciałaby, aby gaz z Rosji był umiędzynarodowiony już na granicy z UE.

Wicepremier poinformował, że Polska chciałby szybko uruchomić możliwości przesyłu energii na linii 750 kV. Chodzi o połączenie elektroenergetyczne Widełek koło Rzeszowa z Elektrownią Jądrową Chmielnicki na Ukrainie. Dzięki niemu Polska mogłaby kupować nadwyżki prądu ukraińskiego i zasilać w ten sposób wschodnie regionu naszego kraju.

- O to zabiegały PSE i kolejni ministrowie gospodarki przez 20 lat. Mieliśmy problem w porozumieniu, bo brakowało pełnej akceptacji co do współpracy po stronie ukraińskiej. Wydaje się, że dziś taka determinacja jest - oświadczył.

Jak mówił, w Berlinie uzyskał wstępne poparcie dla pomysłu synchronizacji systemów energetycznych UE, Ukrainy i Mołdawii. Koncepcją tą miałaby się zająć Komisja Europejska.

Piechociński rozmawiał również z Gabrielem na temat ewentualnych strat polskich przedsiębiorców ze względu na jednostronne obniżenie ceł przez UE na ukraińskie towary. Ma to nastąpić od czerwca; UE ma z tego powodu tracić 487 mln euro rocznie. Szef resortu gospodarki oświadczył, że oczekujemy rekompensowania strat, które z tego powodu poniosą polscy przedsiębiorcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.