Gaz: import z USA nie rozwiąże problemów UE?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rachunki tych, którzy korzystają z gazu tylko do przygotowania posiłków, wzrosną średnio o ok. 1,08 zł miesięcznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Import gazu z USA nie rozwiąże problemów energetycznych Wspólnoty - uważa komisarz UE ds. handlu Karel De Gucht. Jego zdaniem porozumienie z Iranem o ograniczeniu programu nuklearnego może mieć większy wpływ na ceny energii w UE niż amerykański gaz łupkowy.

- W Iranie jest bardzo dużo gazu - podkreślił komisarz w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli.

- Nie wierzę, że pełnym rozwiązaniem problemów energetycznych UE jest import LNG z USA. Transportowanie tego gazu z Houston do Antwerpii czy do Zeebrugge, będzie kosztowało mnóstwo pieniędzy. Trzeba skroplić ten gaz, zgazyfikować, a to może podwoić lub potroić cenę. Musimy być tego świadomi - dodał.

De Gucht przyznał, że możliwości eksportowania gazu z USA, wpłyną na globalny rynek tego surowca. Zwrócił uwagę jednak, że państwa UE mają długoterminowe kontrakty na dostawy gazu od Gazpromu. - Dlatego eksport jeśli wpłynie na ceny w Europie to pośrednio - podkreślił.

Podczas ubiegłotygodniowego szczytu UE-USA amerykański prezydent Barack Obama zasygnalizował, że sektor energii jest tą dziedziną, której mogłyby dotyczyć ewentualne sankcje gospodarcze wobec Rosji. Jak przyznał, sankcje takie "mogą mieć wpływ na światową gospodarkę", ale także na poszczególne kraje, szczególnie te uzależnione od dostaw gazu z Rosji. W tym kontekście zwrócił uwagę na konieczność dywersyfikacji dostaw gazu do UE. USA mogą pomóc w tym przedsięwzięciu, eksportując swój gaz skroplony (LNG), ale - jak ocenił Obama - Europa powinna liczyć też na własne zasoby energetyczne.

- Sytuacja na Ukrainie dowodzi potrzeby wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego w Europie i rozważamy nowe wspólne wysiłki, by osiągnąć ten cel. Cieszymy się z perspektywy eksportu w przyszłości amerykańskiego gazu LNG, ponieważ dodatkowe globalne dostawy przyniosą korzyści Europie i innym strategicznym partnerom - głosiła deklaracja po szczycie.

Obama zauważył, że USA umożliwiły licencjonowanie eksportu takiej ilości LNG, jaką UE zużywa codziennie. Jednak - zastrzegł - to prywatne firmy podejmują decyzje, gdzie ten gaz sprzedać. Zapowiedział, że gdy wejdzie w życie negocjowana obecnie umowa handlowa między UE a Ukrainą, wydawanie licencji na eksport LNG dla Europy będzie znacznie łatwiejsze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.