Gaz i ropa z USA poprawią bezpieczeństwo UE

fot: Maciej Dorosiński

- Polska od wielu lat pokazuje, że węgiel może stanowić gwarancję bezpieczeństwa energetycznego - powiedział premier Donald Tusk w czasie wizyty w Tychach

fot: Maciej Dorosiński

Sprowadzanie gazu i ropy do UE od innych partnerów, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych, poprawi unijne bezpieczeństwo energetyczne - mówił we wtorek (1 kwietnia) premier Donald Tusk, przedstawiając sześć filarów, na których jego zdaniem powinna się opierać unia energetyczna.

- W momencie, gdy Stany Zjednoczone zdecydują się na eksport swojego gazu łupkowego, sytuacja na rynku energii globalnie, a przede wszystkim w Europie, zmieni się diametralnie. To powinno wpłynąć nie tylko na poprawę bezpieczeństwa, ale również na spadek cen - oświadczył Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Jak podkreślił, Amerykanie będą chcieli prawdopodobnie powiązać tę kwestię ze sprawą szybszego podpisania umowy handlowej z UE. Poinformował, że może to być jeszcze tematem kilku spotkań.

UE i USA negocjują od 9 miesięcy Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), jednak do tej pory informowano raczej o odsunięciu daty podpisania tej umowy, niż przyspieszeniu negocjacji.

Kolejnym filarem przedstawianej przez Tuska unii energetycznej miałoby być zapewnienie bezpieczeństwa także sąsiadom UE. Jak wyjaśniał premier, istnieje już wspólnota energetyczna, której sygnatariuszami są państwa bałkańskie, które są poza UE, oraz Ukraina i Mołdawia.

- Chcemy, aby ta wspólnota energetyczna była wzmocniona - oświadczył szef rządu.

Premier mówił, że Polska może służyć "jako pilotaż europejski", bo w ciągu ostatnich siedmiu lat zainwestowaliśmy prawie 10 mld zł w nowe zbiorniki gazu, budowę gazoportu, połączenie sieci gazowej z Niemcami i Czechami oraz budowę nowych instalacji odnawialnych źródeł energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.